Catholic during the Great Apostasy

I am nothing, just dust, a worm crawling at Your feet.... Lord I am unworthy of Your gaze! Let us build the Church in souls on the rock of our faith.
timeofapostasy.blog

The soul weeps, the body weeps,
how much strength is left in me?
How much time for redemption?
The weight of sins crushes,
the lack of humility kills.
In the shadow of trees, I’ll sit in silence,
fade into oblivion.
Such is my fate, my destiny.
I won’t rise like a phoenix from ashes.
I am but wretched dust—
nothing will remain of me.
You gave me wings—but I cut them off,
You gave me life—but I wasted it.
Tell me, please,
what is left for me?
How much sorrow and suffering?
Or perhaps joy in rebirth?
I perish each day.
But do I rise anew?
In the shadow of a tree, I’ll sit in silence,
no one will weep if I never return.

timeofapostasy.blog

Perish Each Day

The soul weeps, the body weeps,
how much strength is left in me?
How much time for redemption?
The weight of sins crushes,
the lack of humility kills.
In the shadow of trees, I’ll sit in silence,
fade into oblivion.
Such is my fate, my destiny.
I won’t rise like a phoenix from ashes.
I am but wretched dust—
nothing will remain of me.
You gave me wings—but I cut them off,
You gave me life—but I wasted it.
Tell me, please,
what is left for me?
How much sorrow and suffering?
Or perhaps joy in rebirth?
I perish each day.
But do I rise anew?
In the shadow of a tree, I’ll sit in silence,
no one will weep if I never return.
Arkadiusz Niewolski

194
Jeffrey Ade

Nice!

Częstokroć prosty chłopek, jeżeli on się Boga boi i jest poczciwym, daleko większą posiada mądrość, niż niejeden uczony po ludzku. Bo on, ten prostaczek, ale w sercu pokorny, oświecony jest światłością z nieba, to jest nauką i przykładem Pana Jezusa. A że prawdziwie oświecony, pokazuje się z tego, że on swoim rozumem sięga i docieka bardzo daleko i bardzo głęboko. Podczas gdy ludzie uczeni po ludzku, rozumem swym błądzą po rzeczach takich, które przynoszą pieniądze i wygodne życie, to taki prostaczek z wiarą, sięga swym rozumem aż poza grób, aż we wieczność i według tego poznania kieruje on życiem swym.
W taki sposób jest on prawdziwym mędrcem. Ono się kiedyś pokaże, kto jest prawdziwie mądrym, czy ten kogo oświeca światłość wiary, czy ten, kogo oświeca światłość wiedzy ziemskich korzyści i zmysłowego życia. Można się o tem przekonać z następujących słów Pisma świętego:
Grzesznicy takie żale w piekle zawodzić będą: „Ci to są, któreśmy niekiedy mieli za pośmiech i za przysłowie …More

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na sobotę po IV Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia na Sobotę po czwartej Niedzieli Postu.
(Jan 8).
Onego czasu mówił Jezus do rzeszy: Jam jest światłość świata. Kto za mną idzie, nie chodzi w ciemności, ale będzie miał światłość żywota. Rzekli mu tedy faryzeuszowie: Ty sam o sobie świadectwo wydajesz, świadectwo twe nie jest prawdziwe. Odpowiedział Jezus i rzekł im : Chociaż Ja świadectwo daję sam o sobie, prawdziwe jest świadectwo moje, bo wiem skądem przyszedł i dokąd idę, lecz wy nie wiecie skąd przychodzę, albo dokąd idę. Wy wedle ciała sądzicie, Ja nikogo nie sądzę. A jeśli ja sądzę, sąd mój jest prawdziwy, bo nie jestem sam, ale ja, i który mię posłał Ojciec. A w zakonie waszym jest napisano, iż dwojga ludzi świadectwo prawdziwe jest. Jam jest, który sam o sobie daję świadectwo i wydaje świadectwo o mnie Ojciec, który mię posłał. Mówili mu tedy: gdzie jest twój Ojciec? Odpowiedział Jezus: ani mnie znacie, ani Ojca mego. Byście mnie znali, snadź byście i Ojca mego znali. Te słowa mówił Jezus w skarbnicy ucząc …

2326
Kamil . S

@IS 2021 A jeśli seniorka nie wie skąd wziąć bryłę lodu wielkosći 125 dm/3 w 2026r , to jest mądrość dana od Boga ? 😂 To ciemnota z piekła rodem.

IS 2201

Mądrość nie jest tożsama z wykształceniem, szczególnie mądrość dana od Boga.

The rise of Freemasonry and the French Revolution marked the march of the Antichrist—or more precisely, antichrists—through the world. The beautiful human slogans of “Liberty, Equality, Fraternity” initiated a genocide on an unprecedented scale. The Vendée was only the bloody beginning, leading to other revolutions with millions of victims, up to today’s slaughter of unborn children—abortion—and its direct consequence, the killing of the elderly and sick—euthanasia. We must not forget that war still rages, devouring thousands of lives.
Yet the Revolution also revealed the strength of the few true shepherds. Priests had to hide and risk their lives to reach the faithful and offer sacrifice to God. Only a few, as always, but despite the threat of the guillotine, they did so.
Now, during the apostasy, we hear demands from the clergy that people should travel 200 km or more to reach them. Of course, the only thing they risk is an inflated ego and perhaps a loss of income. Really?
A good …More

timeofapostasy.blog

The Collapse of Faith: How the Church Betrayed the Soul

Why Has Faith Collapsed So Quickly and Almost Without Resistance?
Everything that is now happening in what is still called the Catholic Church—though it has nothing in common with the truth—shares only one thing with the true Catholic Church: perhaps the buildings. For everything else, one would have to argue over percentages.
There is one fundamental reason for this.
One might ask:
How did everything collapse like a house of cards—or a castle built on sand?
Why did Our Lady of Fatima already warn that God must no longer be offended, for He had been offended enough?
Let us recall that these were the years when the Holy Mass—the Tridentine Mass (for the new mass is neither holy nor Catholic)—was still celebrated. People attended church in droves, yet the Mother of God declared that God was already too gravely offended.
It is strange that this fact is ignored by most. The announced punishment—World War II—came, preceded by a sign in the sky, just as foretold, yet this too is passed …

1332
john333

Opium war on China (David Sassoon) was play book for 1960s with sex and rock n roll added to the mix . Hollywood ,CIA (LSD) etc in cooperation with the school of Frankfurt pushing cultural Marxism and then the heresy of modernism in the catholic church . All have there roots in communist Zionism and Freemasonic wasp

Chcesz, abyś usłyszał słowa Zbawiciela: „grzeszniku wstań“, chcesz aby cię Zbawiciel dotknął łaską swoją i duchem pokuty, musisz wprzódy stanąć, to jest, musisz poprzestać i jakby stanąć w grzechach i nawrócić się z drogi grzechowej, i zwrócić się z powrotem do Naim, to jest do miasta wesela. Pycha, łakomstwo, nieczystość, nienawiść ku bliźnim braciom twym, oto czterech najprzedniejszych grabarzy, którzy cię niosą na potępienie, a po drodze odmieniają się z innymi.
Przestańże zatem, przestań grzeszyć, nie obrażaj już więcej majestatu Boskiego, a nie daj się unosić złym żądzom i pożądliwościom ciała twego, bo jak się dozwolisz unosić, może ci się tak przytrafić, że się już nie spotkasz ze Zbawicielem, a ci grabarze, to jest pożądliwości cielesne, zaniosą cię do piekła i tam cię pogrzebią, jako pogrzebali bogacza ewangelicznego.
Przestańże grzeszyć, a nie dozwalaj się tym grabarzom wynosić z miasta wesela, ale obwaruj jego bramy i mury, aby się tam nieprzyjaciel twój nie zakradł …More

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na czwartek po IV Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia na Czwartek po czwartej Niedzieli Postu.
(Łuk. 4).
Onego czasu szedł Jezus do miasta, które zowią Naim, a z nim szli uczniowie jego i rzesza wielka. A gdy się przybliżył ku bramie miejskiej, oto wynoszono umarłego, syna jedynego matki jego. A ta była wdowa, a rzesza miejska wielka z nią. Którą ujrzawszy Pan, ulitował się nad nią i rzekł jej: Nie płacz. I przystąpił i dotknął się mar. (A ci, co nieśli, stanęli) i rzekł: Młodzieńcze, tobie mówię: wstań. I usiadł on, który był umarły i począł mówić i dał go matce jego. I zdjął wszystkich strach i wielbili Boga mówiąc: że prorok wielki powstał między nami, a iż Bóg nawiedził lud swój.
ROZMYŚLANIE XXIX.
„Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten, i na wieki” (Żyd. 13).
Co czynił widocznie dla współczesnych doczesnego swego pobytu na tej ziemi, to czyni dzisiaj i dla nas, bo „On jest, który jest”. A zatem cuda, które dla współczesnych czynił cieleśnie, chce abyśmy je duchownie rozumieli, aby i dla nas były pożytkiem …

348

Każdy złodziej, oszust, krętacz, lichwiarz, zdzierca jest zaślepionym, bo za rzeczy znikome, sprzedaje zbawienie duszy swej, zatem oszukuje samego siebie. Jeżeli Ezawa, który bratu swemu Jakubowi sprzedał za miskę soczewicy pierworodzeństwo, a z nim i dziedzictwo ojcowskie, jeżeli jego nazwać by można zaślepionym, chociaż ta zamiana tak wielką rzeczą nie jest, to jakże nazwać tych, którzy dla pieniędzy i doczesnych korzyści sprzedają synostwo boże i dziedzictwo swe w niebie, a natomiast ściągają na siebie wieczne kary w piekle? Czyż to nie jest zaślepienie?

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na środę po IV Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia na Środę po czwartej Niedzieli Postu.
(Jan. 9).
Onego czasu idąc Jezus, ujrzał człowieka ślepego od narodzenia. I spytali Go uczniowie jego: Rabbi, kto zgrzeszył, ten, czyli rodzice jego, iż się ślepym urodził? Odpowiedział Jezus: Ani ten zgrzeszył, ani rodzice jego, ale żeby się sprawy Boże w nim okazały. Mnie potrzeba sprawować sprawy onego, który mię posłał, pokąd dzień jest. Nadchodzi noc, gdy żaden nie będzie mógł sprawować. Pókim jest na świecie, jestem światłością świata. Rzekłszy to, plunął na ziemię, a uczynił błoto ze śliny i pomazał błotem oczy jego. I rzekł mu: Idź umyj się w sadzawce Siloe (co się wykłada Posłany). Poszedł tedy i umył się i przyszedł widząc. Sąsiedzi tedy i którzy go przedtem widzieli, że był żebrakiem, mówili: Iżali ten nie jest, który siadał i żebrał? Jedni mówili, iż ten jest. A drudzy: Nie, ale mu jest podobny. A on mówił: iżem ja jest. Mówili mu tedy: Jakoż ci się oczy otworzyły? Odpowiedział: Człowiek on, którego zowią …

312

Chrystus Pan uczy: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Albowiem, którym byście sądem sądzili, sądzeni będziecie; i którą miarą mierzyć będziecie, odmierzą wam. A cóż widzisz, źdźbło w oku brata twego, a tramu w oku twoim nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć pierwej tram z oka twego, a tedy przejrzysz, abyś wyrzucił źdźbło z oka brata twego”. — Widzisz, jak wielkie zyski obiecuje tu Zbawiciel tym, którzy swych bliźnich złośliwie nie osądzą, a przecież wolą się ludzie pozbyć tych zysków, aby tylko popuścić wodze językowi i wykąsać nim dobrze bliźniego swego.
Pan Bóg, jako Sędzia surowy i sprawiedliwy, obiecuje grzesznikowi, że go łaskawie i miłosiernie osądzi, i żąda za to tylko tyle, abyśmy braci naszych złośliwie nie sądzili. Obiecuje bardzo wiele, a wymaga bardzo mało. Nie jestże to zaślepieniem pozbywać się tak nieocenionych korzyści, częstokroć nie tyle ze złości, ile raczej z głupiego nałogu wielomówstwa i lekkomyślności? Cóż powiedzieć o tych złośnikach, którzy nawet dobre …More

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na wtorek po IV Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia na Wtorek po czwartej Niedzieli Postu.
(Jan. 7.)
Onego czasu, gdy już było w pół Święta, wszedł Jezus do kościoła i uczył. I dziwowali się Żydowie mówiąc: Jakoż ten umie pismo, gdyż się nie uczył? Odpowiedział im Jezus i rzekł: Nauka moja nie jest moja, ale tego, który mię posłał. Jeśli kto będzie chciał czynić wolę Jego, dowie się o nauce, jeśli jest z Boga, czyli ja sam z siebie mówię. Kto z samego siebie mówi, chwały własnej szuka. Lecz kto szuka chwały tego, który go posłał, ten jest prawdziwy, a nie masz w nim niesprawiedliwości. Izali wam Mojżesz nie dał zakonu, a żaden z was nie czyni zakonu. Dlaczego mię szukacie zabić? Odpowiedziała rzesza i rzekła: Diabelstwo masz, kto cię szuka zabić. Odpowiedział Jezus i rzekł im: Jeden uczynek uczyniłem, a wszyscy się dziwujecie. Dlatego wam dał Mojżesz obrzezanie: (Nie iżby było z Mojżesza, ale z ojców) i obrzezujecie w szabat człowieka. Jeśli człowiek przyjmuje obrzezanie w szabat, żeby się nie gwałcił zakon …

513

Panie Jezu Chryste! naucz mnie, jak mam krzyż dźwigać, a kiedy upadnę, podaj rękę do powstania. Tyś go niósł w cierpliwości, a ja w szemraniu i narzekaniu. A gdy upadnę, nie mam sił do powstania, bo jako rdza niszczy żelazo, tak grzech zniszczył siły duszy mojej. Moją siłą Ty jesteś, a wyrzekłszy się Ciebie, zostałem biedny, słaby, niedołężny. Powstałeś milczący, i dalej cierniową postępowałeś drogą, wiedząc, że na szczycie tej góry miała być spełniona ofiara, na ołtarzu krzyża, a Tyś był Barankiem ofiarnym. A ja, gdy upadnę, nie chcę powstać, nie ufam siłom własnym, zapominam o Tobie, nie ufam w miłosierdziu Twojem, i w pół drogi do nieba ustaję, zwątpiwszy w Tobie i w sobie! Oto nie stać, ale iść z krzyżem Zbawiciel rozkazał, bo tylko ten. kto wytrwa aż do końca, zbawion będzie! O Jezu! daj mi łaskę wytrwania, o to Cię proszę przez zasługi Twoje, który żyjesz i królujesz Bóg w Trójcy św. jedyny, na wieki wieków. Amen.

niewolnikmaryi.com

DROGA KRZYŻOWA – Rozważania o. K. Antoniewicza 1923 r.

STACJA I
Pan Jezus na śmierć krzyżową skazany.
Jako owca na zabicie wiedzion będzie… a nie otworzy ust swoich.(Izaj. 53).
Y. Chwalimy Cię Panie Jezu Chryste i błogosławimy Cię.
R. Boś przez krzyż Twój św. świat odkupił.
Stoi Pan nieba i ziemi, najsłodszy nasz Zbawiciel jako największy zbodniarz i winowajca, przed Piłatem! I ten, który przyjdzie sądzić w chwale i majestacie świat cały, poddał się w uniżeniu pod sąd jednego niegodziwego człowieka! O Jezu mój drogi! gdzież chwała i majestat Twój? Korona z cierni i berło z trzciny! A ludzie tłumnie zebrani wołają i krzyczą: Ukrzyżuj Go, Ukrzyżuj Go! A Zbawiciel ust swoich nie otwiera, słucha i… milczy! A Piłat wyrok śmierci wydaje, śmierci okrutnej, bolesnej, haniebnej, śmierci krzyżowej! A Zbawiciel milczy, i przyjmuje bez narzekania, szemrania, ten wyrok najniesprawiedliwszy, ten wyrok najniegodziwszy! O wstyt i hańba nam wszystkim! Chrystus z wyroku człowieka cierpi i milczy! a my z wyroku Boga cierpieć i milczeć nie chcemy …

331

A tak ta sama ręka, która ujęła bicz z powrózków i nim gwałtownie wyrzucała przekupniów i bankierów z ich towarami ze świątyni, ta sama Boska karząca ręka i dzisiaj to samo czyni. Albowiem, kto rzuca codziennie tyle tysięcy ludzi na łóżko w choroby z tak rozlicznymi i ciężkimi boleściami? Kto dopuszcza tyle krwawych wojen jako karę za grzechy, gdzie krocie tysięcy ludzi z posiekanymi członkami od bólu jęczą prosząc, aby ich kto dobił? Kto niszczy gradem, wylewem, posuchą pola nasze, aby po tych klęskach ponosili ludzie utrapienia głodu i wszelkiej nędzy? Kto osieroca tysiące rodzin , zsyłając na ludzi jako karę za grzechy mory i powietrze? „Zmiłujcie się, zmiłujcie, przynajmniej wy przyjaciele moi — woła w boleści Job — albowiem ręka boska dotknęła mię”. Tak jest. Ta sama potężna ręka, która w dzisiejszej Ewangelii bierze bicz i nim karze złośników, ta sama to tak dotyka ludzkość dziś, zawsze i dotykać będzie aż do skończenia wieków.
Obyśmy w karach Bożych uznawali ojcowską …More

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na poniedziałek po IV Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia na Poniedziałek po czwartej Niedzieli Postu,
(Jan 2).
Onego czasu była blisko Pascha żydowska i wstąpił Jezus do Jeruzalem. I znalazł w kościele przedawające woły i owce i gołębie i bankierze siedzące. A uczyniwszy jakoby bicz z powrózków, wyrzucił wszystkie z kościoła, owce też i woły, a bankierów pieniądze rozsypał i stoły poprzewracał. A tym, co gołębie przedawali rzekł: Wynieście to stąd, a nie czyńcie domu Ojca mego domem kupiectwa. I wspomnieli uczniowie Jego, iż jest napisano: Żarliwość domu twego zjadła mię. Żydowie tedy odpowiedzieli i rzekli mu: Cóż za znak okazujesz nam, iż to czynisz? Odpowiedział Jezus i rzekł im : Rozwalcie ten kościół, a we trzech dniach wystawię go. Rzekli tedy Żydowie: Czterdzieści i sześć lat budowano ten kościół, a Ty go we trzech dniach wystawisz? Lecz On mówił o kościele ciała swojego. Gdy tedy zmartwychwstał, wspomnieli uczniowie jego, iż to mówił i uwierzyli pismu i mowie, którą, wyrzekł Jezus. A gdy był w Jeruzalem w …

278

Abyśmy zaś błogosławieństwo Boskie na siebie ściągnęli, potrzeba abyśmy we wszystkich naszych sprawach szukali chwały Boga i zbawienia duszy naszej. To jest jedyny cel żywota naszego. „Wszystko cokolwiek czynicie, czyńcie to na chwałę boską“ — tak nas uczy Pismo święte. A tak praca, jedzenie, wypoczynek, spanie, wszystko to ma być czynione z myślą o Bogu. O jakże piękny przykład i naukę daje nam w dzisiejszej Ewangelii Zbawiciel nasz, iż pierwej, niźli rozdawał chleb, „dzięki czynił”. A jako drugi Ewangelista mówi: „podniósłszy oczy swe błogosławił. Nie uczynił Zbawiciel tego, żeby on sam mocy nie miał rozmnażania chleba onego, ale oprócz tego, że wszystko ciągnął i obracał ku czci i chwale Ojca swego niebieskiego. W czym nas nauczył, abyśmy przy używaniu pokarmów, do zachowania życia naszego potrzebnych, dziękowali Panu Bogu, z którego łaski życie i wychowanie mamy. Niestety! zwyczaj ten chwalebny, utrzymuje się jeszcze poniekąd a ludu uboższego, gdy przeciwnie do stołów …More

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na Niedzielę IV Wielkiego Postu

Ewangelia na czwartą Niedzielą Postu.
(Jan 6).
Onego czasu odszedł Jezus za morze Galilejskie, które jest Tyberyadzkie. I szła za nim rzesza wielka, iż widzieli znaki, które czynił nad tymi, co chorzeli. Wszedł tedy Jezus na górę i siedział tam z uczniami swemi. A była blisko Pascha dzień święty żydowski. Podniósłszy tedy oczy Jezus i ujrzawszy, iż wielka rzesza idzie do niego, rzekł do Filipa: skąd kupimy chleba, żeby ci jedli ? A mówił to kusząc go, bo on wiedział, co ma czynić. Odpowiedział mu Filip: Za dwieście groszy chleba nie dosyć im będzie, żeby każdy mało co wziął. Rzekł mu jeden z uczniów jego Andrzej brat Szymona Piotra: Jest tu jedno pacholę, co ma pięcioro chleba jęczmiennego i dwie ryby, ale co to jest na tak wielu? Rzekł tedy Jezus: Każcie ludziom usiąść. A było trawy wiele na miejscu. A tak usiadło mężów w liczbie jakoby pięć tysięcy. Wziął tedy Jezus chleb, a dzięki uczyniwszy, rozdał siedzącym, także i z ryb ile chcieli. A gdy się najedli, rzekł uczniom …

235

Dlaczegóż idąc brzegiem koło rzeki, lub ścieżką na stromej górze, ostrożnie stąpasz i pilnie baczysz, abyś nie spadł na dół i nie połamał kości? Dlaczegóż idąc po drabinie, rękami trzymasz się szczeblów? Dlaczegóż w czasie zimy tak troskliwie odziewasz swe ciało? Dlaczegóż tak pilnie unikasz niebezpieczeństw, które grożą chorobą lub utratą życia? — Rozumie się, unikasz tych okazji, aby życie ciała zachować od uszkodzeń i zguby. Ażaż ciało — mówi pismo św. — ważniejsze jest, niż dusza? Jeżeli zatem tyle trosk i mozołów, tyle pracy i gwałtu zadajesz sobie dla uniknienia szkodliwych okazji, mogących zgubić ciało, dlaczegóż tego nie czynisz dla duszy? Wszakże gdybyś ciało najtroskliwiej przestrzegał od okazji choroby i śmierci, i tak go na zawsze nie uchronisz od śmierci.
Mówią niektórzy, że dusza ludzka tak chwytliwa jest na pokusy, jak słoma na ogień, przeto trudno ją ustrzec od grzechu. — Pytam, dlaczegóż stodoły strzechą poszyte po kilka lat stoją i nie spalił ich …More

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na sobotę po III Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia na Sobotę po trzeciej Niedzieli Postu.
(Jan 8).
Onego czasu poszedł Jezus na górę oliwną. A raniuczko zasie przyszedł do kościoła, a wszystek lud przyszedł do niego, a siadłszy uczył je. I przywiedli doktorowie i faryzeuszowie niewiastę, którą na cudzołóstwie zastano i postawili ją w pośrodku. I rzekli mu: Nauczy cielu, tę niewiastę teraz zastano na cudzołóstwie. A w zakonie rozkazał nam Mojżesz takie kamienować. Ty tedy co mówisz? A to mówili kusząc Go, aby Go oskarżyć mogli. A Jezus schyliwszy się na dół, pisał palcem na ziemi. Gdy tedy nie przestawali Go pytać, podniósł się i rzekł im: Kto z was bez grzechu jest, niech na nią pierwszy rzuci kamień. I zasie schyliwszy się pisał na ziemi. A usłyszawszy, jeden za drugim wychodzili, począwszy od starszych, i został sam Jezus, a niewiasta wpośrodku stojąca. A podniósłszy się Jezus rzekł jej: Niewiasto gdzież są, co na cię skarżyli? Żaden cię nie potępił? Która rzekła: Żaden Panie. A Jezus powiedział: I ja ciebie …

476

Wszyscy znają obrazy księdza idącego do chorego z Najświętszym Sakramentem i ludzi na ten widok klękających.
Piękno i wiara płynąca z takiego widoku po prostu urzeka. My jednak w swoich rozważaniach musimy patrzeć i się zastanawiać, kiedy nastąpiła przemiana myślenia. Kiedy ludzka podświadomość skończyła oddawać cześć i uniżenie dla Ciała Chrystusa, a zaczęła utożsamiać to z człowiekiem – księdzem?

niewolnikmaryi.com

Od kultu Boga do kultu człowieka!

Wszystko, co teraz się dzieje w kościele dalej nazywanym katolickim, chociaż nie ma to nic wspólnego z prawdą. Jedyną wspólną rzeczą, która łączy Kościół katolicki z dzisiejszym fałszywym modernistycznym, są chyba tylko budynki, ponieważ o inne sprawy już trzeba byłoby się kłócić – w ilu procentach itd.
Ma to swoją jedną zasadniczą przyczynę.
Można zadawać sobie pytania np.:
Jak to się stało, że wszystko rozpadło się jak przysłowiowy domek z kart, a może zamek na piasku?
Dlaczego już Matka Boska Fatimska mówiła, żeby nie obrażać więcej Boga, ponieważ już i tak został za dużo obrażony?
Przypominam, że to były lata, gdy msza święta – oczywiście trydencka (nowa msza nie jest ani święta, ani katolicka) – była odprawiana. Ludzie masowo chodzili do kościoła, a Matka Boga stwierdza, że za dużo ludzi obraża Boga.
Ciekawe, że o tym fakcie większość nie chce pamiętać. Zapowiedziana kara, czyli II wojna światowa, nastąpiła poprzedzona znakiem na niebie tak, jak było powiedziane, ale to …

1458
sługa Boży

Nie ma szacunku do Najświętszego Sakramentu tam,
gdzie potępieńcy niedoszli, lub po prostu brak Najświętszego Sakramentu.
Oskarżanie Ducha Świętego o przebywanie w posoborowiu
i w szczególności w "nom", nazwałbym delikatnie Bardzo Ryzykownym.

Stąd to widzimy, że źródło jest, to jest Pan Jezus w Komunii św., ludzie piją z tego źródła, a i tak mało im to skutkuje. Dlaczego? Bo wymaganego warunku nie do pełnili, nie poznali Pana Jezusa utajonego w Komunii św. Albowiem, gdyby go należycie poznali, za nic w życiu nie przyjęliby go niegodnie. A tak miłość przez Ducha świętego, która się powinna rozlać w duszach naszych po przyjęciu Pana Jezusa w Komunii św., musi zastygnąć na lodowatych sercach naszych, chociaż On tylko jest miłością, On źródłem wszelkiego szczęścia, pociechy i ratunku dla wszystkich i dla każdego z osobna:
A tak kto chory, niech spieszy do Jezusa, bo tylko On jest jedynym Lekarzem duszy naszej, jako już poznałeś w dawniejszym rozmyślaniu.
Kto cierpi pragnienie prawdy i miłości, niech się kwapi do Jezusa, albowiem On sam woła nas do siebie: „Jeżeli kto pragnie, niech do mnie przyjdzie, a pije, i rzeki żywej wody, to jest obfitość miłości, popłyną z żywota jego“.
Kto słaby a ułomny, niech się kwapi do …More

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na piątek po III Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia na Piątek po trzeciej Niedzieli Postu.
(Jan 8.)
Onego czasu przyszedł Jezus do miasta Samaryi, które zowią Sychar, blisko folwarku, który dał Jakub Józefowi synowi swemu. A była tam studnia Jakóbowa. Jezus tedy spracowany z drogi, siedział tak nad studnią. Godzina była jakoby szósta. Przyszła niewiasta z Samaryi czerpać wodę. Rzekł je j Jezus, daj mi pić. Bo uczniowie Jego odeszli byli do miasta, aby kupili żywność. Rzekła mu tedy ona Samarytańska niewiasta: Jakoż ty Żydem będąc, prosisz u mnie pić, któram jest niewiasta Samarytanka? Bo Żydowie nie obcują z Samarytany. Odpowiedział Jezus i rzekł jej: Byś wiedziała dar Boży, i kto jest, co ci mówi: daj mi pić, tedybyś go prosiła, a dałby ci wodę żywą. Rzekła mu niewiasta: Panie, nie masz czem czerpać, a studnia jest głęboka, skądże masz wodę żywą ? Izażeś ty większy jest, niźli ojciec nasz Jakób, który nam studnię dał i sam z niej pił, i synowie jego, i dobytek jego? Odpowiedział Jezus i rzekł jej: Każdy, który …

489

Przyjdźcie do niebieskiego lekarza nieczyści, co w lubieżności i miękkości życia rozkoszujecie. Wasze ciała, co powinny być świątynią Ducha świętego, wydajecie na rozpustę. Przyjdzie i wam na koniec, bo przyjdzie czas, że z waszym ciałem rozpustować będzie robactwo; a co gorsza, z waszą duszą rozpustować będą po swojemu czarci w piekle.
Przyjdźcie, a wiarą popatrzcie się na Zbawiciela na krzyżu. On, jako z niepokalanie poczętej Dziewicy narodzony, miał— według zdania ojców świętych — daleko delikatniejsze ciało, niż inni ludzie, a przeto dotkliwiej czuł zadane sobie rany, którymi od stóp do głowy był pokryty. Czyż widok ten nie ugasi w was ognia lubieżności? Przyjdźcież więc do niego, ale przyjdźcie z wiarą i sercem takim, z jakiem przyszła Maria Magdalena. Upadnijcie, jako i ona to uczyniła, do stóp Ołtarza, gdzie Zbawiciel spoczywa w najświętszym Sakramencie, a łzami pokuty, szczerą spowiedzią i poprawą życia zmyjcie ten brud szkaradny na duszy waszej.
Przyjdźcie tu gorszyciele …More

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na czwartek po III Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia na Czwartek po trzecie] Niedzieli Postu,
(Łuk. 4).
Onego czasu powstawszy Jezus z bóżnice, wszedł do domu Szymonowego. A świekra Szymonowa zdjęta była gorączką wielką i prosili Go za nią. I stojąc nad nią, rozkazał gorączce i opuściła ją. A natychmiast wstawszy służyła im. A gdy zaszło słońce, wszyscy, którzy mieli chorujące rozlicznemi niemocami, przywodzili je do Niego. A On na każdego kładąc ręce, uzdrawiał je. A wychodzili czarci z wielu ich wołając i mówiąc: Iżeś ty jest Syn Boży. A łając, nie dopuszczał im mówić, że wiedzieli, iż On jest Chrystusem. A gdy był dzień, wyszedłszy szedł na puste miejsce, a rzesze Go szukały. I przyszły aż do Niego i zatrzymywały Go, aby nie odchodził od nich. Którym On rzekł: że i innym miastom potrzeba, abym opowiadał królestwo Boże, bom dlatego posłan. I kazał w bóżnicach Galilejskich.
ROZMYŚLANIE XXII.
Któż z nas, mili bracia, nie zatęskni przenosząc się myślą w owe czasy i miejsca, gdzie Jezus Chrystus na ziemi przebywał …

331

Cóż za przyczyna, że lud chrześcijański tym mniejszym ustawom, przepisom i przykazaniom daleko większą przypisuje wagę, niż przykazaniom Boskim? Przecież kapłani lud nauczają, i niewiadomością nikt zastawiać się nie może. Przyczyną tego pomieszania pojęć, jest obojętność i lenistwo duchowne. Albowiem przykazanie Boże, jakkolwiek dla duszpobożnych wdzięczne i pożądane, ale dla opieszałych chrześcijan przykre, wymagające pokonania nałogu i chuci cielesnych i zaprzania siebie samego i przytłumienia pychy, łakomstwa i miłości własnej, a to wszystko wymaga usilnego nad sobą czuwania i pracy duchownej; co wszystko opieszałym chrześcianom wcale podobać się nie może, bo czują nieprzeparty wstręt do pracy ducha. Wolą oni zatem, lekkimi i do wykonania łatwymi ustawami i formami utulić, i uspokoić się w sumieniu, że przecież coś z religii wypełniają i jak zwykle na świecie, gdzie każdy chciałby na targu wszystko jak najtaniej kupić, tak też i taki opieszały chrześcianin chciałby i królestwo …More

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na środę po III Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia na Środę po trzeciej Niedzieli Postu.
(Mat. 15).
Onego czasu przystąpili do Jezusa doktorowie z Jeruzalem faryzeuszowie mówiąc: Czemu uczniowie twoi przestępują ustawę starszych? Albowiem nie umywają rąk swych, gdy chleb jedzą. A on odpowiadając rzekł im: Czemu i wy przestępujecie rozkazanie Boże dla ustawy waszej? Albowiem Bóg rzekł: Czcij ojca i matkę, i kto by złorzeczył ojcu albo matce, śmiercią niechaj umrze. A wy powiadacie: Ktobykolwiek rzekł ojcu albo matce: Dar, którykolwiek jest ze mnie, tobie pożyteczen będzie; i nie będzie czcił ojca swego albo matki swojej. I skaziliście rozkazanie Boże dla ustawy waszej. Obłudnicy, dobrze o was prorokował Izajasz, mówiąc: Ten lud czci mię wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. Lecz próżno mię chwalą, ucząc nauki i rozkazań ludzkich. A wezwawszy do siebie rzesze, rzekł im : Słuchajcie, a rozumiejcie. Nie co wchodzi w usta plugawi człowieka, ale co wychodzi z ust, to plugawi człowieka. Tedy przystąpiwszy uczniowie …

293

Jak wielką wagę przywiązuje Zbawiciel do miłości bliźniego w darowaniu uraz, pokazuje się z tego co następuje: Oto uczy on ludzi, jak się mają modlić tymi słowy: „Wy tedy tak się modlić będziecie: Ojcze nasz, któryś jest w niebiesiech. Święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja... itd. I tak mówił Pan Jezus po pierwszy raz to „Ojcze nasz“, które my teraz w pacierzu zawsze mówimy. A gdy już dokończył i doszedł do „Amen“, wraca się jeszcze raz do tej modlitwy „Ojcze nasz”, jakby mu za czymś żal było, tak jak przyjaciel, gdy się na drogę już pożegnał z przyjacielem i ujdzie kilka kroków drogi, wraca się jeszcze do ukochanego przyjaciela i jeszcze powiedzą sobie kilka serdecznych słów i jeszcze się uściskają i ucałują, jakby się nigdy rozstać nie chcieli.
Tak i Pan Jezus chociaż już skończył „ Ojcze nasz”, nie poszedł dalej w nauczaniu do czego innego, ale jeszcze raz wrócił się do szerszego wyjaśnienia jednej z próśb tego „Ojcze nasz”. Czy może zwrócił …More

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne– Na wtorek po III Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia na Wtorek po trzeciej Niedzieli Postu.
(Mat. 18).
Onego czasu rzekł Jezus uczniom swoim: Jeśliby zgrzeszył przeciwko tobie brat twój, idź a ukarz go między tobą i onym samym. Jeśli cię usłucha, pozyszczesz brata twego. Ale jeśli cię nie usłucha, weźmij z sobą jeszcze jednego albo dwóch, aby w uściech dwóch albo trzech świadków stanęło wszelkie słowo. A jeśliby ich nie usłuchał, powiedz kościołowi. A jeśliby kościoła nie usłuchał, niech ci będzie jako poganin i celnik. Zaprawdę powiadam wam: Cobyściekolwiek związali na ziemi, będzie związane i na niebie; a cobyściekolwiek rozwiązali na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie. Zasię powiadam wam, iż gdyby się z was dwa zezwolili na ziemi, o wszelką rzecz, o którą by prosili, stanie się im od Ojca mego, który jest w niebiesiech. Albowiem gdzie są dwa albo trzej zgromadzeni w Imię moje, tamem jest w pośrodku ich. Tedy Piotr przystąpiwszy do niego rzekł: Panie, ilekroć brat mój zgrzeszy przeciwko mnie, a mam mu odpuścić? aż …

308

„Błogosławiony Pan, Bóg mój, który uczy ręce moje na bitwę, a palce moje na wojnę.”
— Ps 143(144),1
Powoli, spokojnie w ciszy modlitwy
Z mroku wyłania się krzyż.
Jasny blask oświetla pokój,
Czas pokuty dobiega końca.
Miłosierne czekanie, którym obdarzyłeś nas, Panie,
kończy się nieubłaganie.
W ogień rzucony walczyłem,
W zimnym milczeniu czekałem,
Jak stal się hartowałem.
Powoli, spokojnie w ciszy modlitwy
Sprawiedliwość miecz podnosi.
Wiem, co się teraz stanie:
Twój triumf, Twoje zmartwychwstanie!
Całe życie mnie do tego przygotowywałeś.
Nie można mnie kupić,
Nie można duszy pokonać.
Klękam tylko przed Bogiem,
A srebniki są nic nie wartym prochem.
Wszyscy za zdradę zapłacą,
A na koniec ja położę głowę.

niewolnikmaryi.com

W cieniu krzyża.

„Błogosławiony Pan, Bóg mój, który uczy ręce moje na bitwę, a palce moje na wojnę.”
— Ps 143(144),1

Powoli, spokojnie w ciszy modlitwy
Z mroku wyłania się krzyż.
Jasny blask oświetla pokój,
Czas pokuty dobiega końca.
Miłosierne czekanie, którym obdarzyłeś nas, Panie,
kończy się nieubłaganie.
W ogień rzucony walczyłem,
W zimnym milczeniu czekałem,
Jak stal się hartowałem.
Powoli, spokojnie w ciszy modlitwy
Sprawiedliwość miecz podnosi.
Wiem, co się teraz stanie:
Twój triumf, Twoje zmartwychwstanie!
Całe życie mnie do tego przygotowywałeś.
Nie można mnie kupić,
Nie można duszy pokonać.
Klękam tylko przed Bogiem,
A srebniki są nic nie wartym prochem.
Wszyscy za zdradę zapłacą,
A na koniec ja położę głowę.
Arkadiusz Niewolski
Arkadiusz
Niczym jestem, tylko prochem , robakiem pełzającym u stóp Twoich…Panie niegodnym jest Twojego spojrzenia ! Zwracam się więc to Twojej Matki. Ufam i Wierzę , że Matka Boga mnie do Ciebie doprowadzi!
Arkadiusz
Niczym jestem, tylko prochem , robakiem …

279

Mów tak: Wielki Boże, który patrzysz na mnie, wyznaję, że niegodzien jestem zbliżyć się do Ciebie, niegodzien jestem upaść przed Tobą na kolana, niegodzien jestem upaść twarzą na ziemię i w prochu się tarzać, jak robak nikczemny; albowiem robak w niczym ci nie zawinił, a ja po tylu dowodach twej Boskiej miłości, targnąłem się na twój nieogarniony majestat. Przystępuję do trybunału świętej spowiedzi zalany żalem i wstydem! Ufam w nieskończonym miłosierdziu i dobroci twojej, że mnie, Panie, nie odepchniesz od siebie. I tylko ta ufność, która jest łaską Twoją, dodaje mi odwagi, że śmiem Ciebie błagać: Bądź miłościw mej grzesznej duszy. —

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na poniedziałek po III Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia na Poniedziałek po trzeciej Niedzieli Postu.
(Łuk. 4).
Onego czasu mówił Jezus do faryzeuszów: Pewnie mi rzeczecie tę przypowieść: Lekarzu ulecz samego siebie. Jako wiele rzeczy słyszeliśmy uczynionych w Kafarnaum, uczyń i tu w ojczyźnie swojej. I rzekł im Jezus: Zaprawdę wam powiadam, iż żaden prorok nie jest przyjemny w ojczyźnie swojej. Wprawdzie mówię wam, było wiele wdów za dni Eliaszowych w Izraelu, gdy było zamknione niebo do trzech lat i sześć miesięcy, gdy był wielki głód po wszystkiej ziemi. A do żadnej z nich nie był posłań Eliasz, jedno do Sarepty Sydońskiej do niewiasty wdowy. I wiele trędowatych było w Izraelu za Eliasza proroka, a żaden z nich nie był oczyszczon, jedno Naaman Syryanin. I napełnieni są wszyscy gniewu w bóżnicy słysząc to. I wstali i wyrzucili go z miasta, i wywiedli go aż na wierzch góry, na której miasto ich zbudowane było, aby go zrzucili. A Jezus przeszedłszy przez pośrodek ich, uszedł.
ROZMYŚLANIE XIX.
Jak wiadomo, Pan Jezus …

375

Robak sumienia, który się w duszy zrodzi po spełnionym grzechu, nie jest w sumieniu umorzonym. On, ten robak śpi tam utulony i ugłaskany rozrywką i zajęciami światowymi. Ale są chwile, gdzie go coś ocknie i przebudzi, na przykład podczas zaraźliwych a śmiertelnych chorób, śmierć czyjaś, bezsenne nocy, przypomnienie sobie własnej śmierci, lub też podczas ciężkiej własnej choroby, gdzie już śmierć za drzwiami lub na karku. Niedawno czytałem w gazetach, że jakaś kobieta za Krakowem, która przed kilku laty przyczyniła się do zamordowania własnego męża, popadłszy w chorobę ciężką, prosiła o księdza i przed śmiercią wyznała sama wobec świadków, że ona to była spólniczką morderstwa swego męża. A wyznała to, bo ją gryzł robak wewnętrzny i nie mogła znieść wyrzutów sumienia. Czyż ona była przedtem będąc zdrową prawdziwie na sumieniu spokojną? A jeżeli się taką wydawała ludziom, czy ten jej spokój nie był pozornym?
Człowiek widzi i uczuwa prawdę dopiero przy śmierci. Za zdrowia, …More

niewolnikmaryi.com

Rozmyślania Wielkopostne – Na III Niedzielę Wielkiego Postu

Ewangelia na trzecią Niedzielę Postu.
(Łuk. 11).
Onego czasu wyrzucał Jezus czarta, a on był niemy. A gdy wyrzucił czarta, przemówił niemy, i dziwowały się rzesze. A niektórzy z nich mówili: Przez Belzebuba książęcia czartowskiego wyrzuca czarty. A drudzy kusząc, domagali się znaku od Niego z nieba. A on skoro ujrzał myśli ich, rzekł im: Wszelkie królestwo przeciw sobie rozdzielone, będzie spustoszone i dom na dom upadnie. A jeśliż i szatan rozdzielon jest przeciw sobie, jakoż się ostoi królestwo jego? gdyż powiadacie, iż ja przez Belzebuba wyrzucam czarty. A jeśliż ja przez Belzebuba wyrzucam czarty, synowie wasi przez kogo wyrzucają? dlatego oni sędziami waszymi będą. Lecz jeśli palcem Bożym wyrzucam czarty, zaiste na was przyszło królestwo Boże. Gdy mocarz zbrojny strzeże dworu swego, w pokoju jest to, co ma. Ale jeśli mocniejszy nadeń nadszedłszy, zwycięży go, odejmie wszystką broń jego, w której ufał, i korzyści jego rozda. Kto nie jest ze mną, przeciw mnie jest, a kto …

373

Chrześcijaństwo stało się najbardziej prześladowaną religią na świecie. Watykan ostatnio podał, że około 400 milionów chrześcijan jest prześladowanych. W ubiegłym roku zamordowano 5000 wyznawców Chrystusa. Te liczby nie odzwierciedlają całej prawdy, ponieważ nie uwzględniają gwałtów i morderstw dokonanych w Europie przez nachodźców. Nie są one liczone jako napady na tle religijnym, a przecież dla nich biały człowiek to nie wyznawca ich wiary, tylko chrześcijanin. Oni nie sprawdzają, czy ktoś jest wierzący, czy nie – innowierca. Oczywiście nie wszyscy oficjalnie, ale bardzo wielu odrzuca zasady naszego Pana Jezusa Chrystusa. Nawet ci, którzy pokazują swoją wiarę, mówiąc na każdym kroku „Szczęść Boże”, stają ciągle w obronie największych wrogów chrześcijaństwa – islamistów. Robią to razem z lewakami, tak samo jak razem z nimi milczą o prześladowaniach i zbrodniach na chrześcijanach. To też jest dowód, ponieważ faktem niezaprzeczalnym jest, że tylko prawdy można tak nienawidzić.

niewolnikmaryi.com

Świat przeciw Bogu – a jednak daje o Nim świadectwo!

Żyjemy w strasznych czasach apostazji, ale ma to też swoją zaletę. Wrogowie dostarczają nam dowodów na istnienie Boga, które – chociaż może się nam wydawać, że nie są dla nas potrzebne – jednak pokrzepiają nasze utrudzone atakami ze wszystkich stron dusze.
Zakaz modlitw, nawet w duchu, wokół ośrodków aborcyjnych. Holokaust milionów nienarodzonych trwa i mogłoby się wydawać, że nic mu nie zagraża, a jednak boją się modlitwy.
Chrześcijaństwo stało się najbardziej prześladowaną religią na świecie. Watykan ostatnio podał, że około 400 milionów chrześcijan jest prześladowanych. W ubiegłym roku zamordowano 5000 wyznawców Chrystusa. Te liczby nie odzwierciedlają całej prawdy, ponieważ nie uwzględniają gwałtów i morderstw dokonanych w Europie przez nachodźców. Nie są one liczone jako napady na tle religijnym, a przecież dla nich biały człowiek to nie wyznawca ich wiary, tylko chrześcijanin. Oni nie sprawdzają, czy ktoś jest wierzący, czy nie – innowierca. Oczywiście nie wszyscy …

1363
. Leliwa

A to akurat nie nowina bo chrześcijństwo zawsze było najbardziej prześladowaną religią