Viva Cristo Rey! Kochaj bardzo Jezusa! Przylgnij do Niego mocniej, ponad wszelkie pojęcie, całą mocą swojego serca. Obyś żył wyłącznie dla Jego świętej miłości! Aby dojść do celu, u którego Jezus na ciebie czeka, musisz umrzeć całkowicie dla siebie i nie mieć ani swojej woli, ani miłości własnej.
Pragnę jednoczyć się z duszami ludzkimi; rozkoszą moją jest łączyć się z duszami. Wiedz o tym, córko moja, [że] kiedy przychodzę w Komunii św. do serca ludzkiego, mam ręce pełne łask wszelkich i pragnę je oddać duszy, ale dusze nawet nie zwracają uwagi na mnie, pozostawiają mnie samego, a zajmują się czym innym. O, jak mi smutno, że dusze nie poznały Miłości. Obchodzą się ze mną jak z czymś martwym.
slucham czasem orędzi ale podchodze do nich z dystansem uwazam ze lepiej jest trzymac sie Ewangeeli Pisma Świętego Eucharystii i modlitwy ale nie takiej bezmyślnej jak piszesz więcej pokory
„Widzisz, Konsolato, świętość to zapominanie o sobie we wszystkim: w myślach, pragnieniach i w słowach. Pozwól Mi działać, Ja wszystko będę robił, a ty chwila po chwili dawaj Mi z wielką miłością to, o co cię proszę, a Ja uczynię z Mojej małej Konsolaty piękniejsze arcydzieło Miłosierdzia od tych, nad którymi pracowałem do tej pory. Kochaj tylko Mnie, kochaj Mnie zawsze, odpowiadaj z wielką miłością , „tak” na wszystko, wszystkim i zawsze. Oto twoja droga, tylko ta, żadna inna: myślę o wszystkim, o wszystko się staram Ja. (Jezus)” źródło: Siostra Maria Konsolata Betrone, Zapiski w Chórze, Wydawnictwo Św. Stanisława BM, Kraków 2021
Wtem rzekł mi Jezus: Patrz i zobacz rodzaj ludzki w obecnym stanie. I w jednej chwili ujrzałam rzeczy straszne: odstąpili kaci od Pana Jezusa, a przystąpili do biczowania inni ludzie, którzy chwycili za bicze i siekli bez miłosierdzia Pana. Byli nimi kapłani, zakonnicy i zakonnice, i najwyżsi dostojnicy Kościoła, co mnie bardzo zdziwiło, byli ludzie świeccy różnego wieku i stanu -wszyscy wywierali swą złość na niewinnym Jezusie. Widząc to, serce moje popadło w rodzaj konania; i kiedy Go biczowali kaci, milczał Jezus i patrzył się w dal, ale kiedy Go biczowały te dusze, o których wspomniałam wyżej, to Jezus zamknął oczy i cicho, ale strasznie bolesny wyrwał się jęk z Jego Serca. I dał mi Pan poznać szczegółowo, poznać Jezusa, ciężkość złości tych niewdzięcznych dusz: Widzisz, oto jest męka większa nad śmierć moją. Wtenczas zamilkły i usta moje i zaczęłam odczuwać na sobie konanie, i czułam, że nikt mnie nie pocieszy ani wyrwie z tego stanu, tylko Ten, który mnie w niego …Więcej
@V.R.S. Jest dużo książek, w których używa się formy „przekonywujący”. Podobnie powszechnie używa się tej formy w mowie. To słowo znaczy mniej wiecej tyle co „przekonujący”, chociąż to są dwie różne konstrukcje gramatyczne! Forma „-ywujący” jest to forma gramatyczna specyficzna dla języka polskiego, która tworzy znaczeniowo formę „ciągłą” od czasownika dokonanego, tzn. oznacza czynność powtarzającą się ale w formie dokonanej każdorazowo. Forma ta ma swoją specyficzną odmianę: np. w trzeciej osobie liczby mnogiej jest „przekonywują” a nie „przekonywają”, stąd imiesłów jest poprawnie „przekonywująco”, a nie „przekonywająco”, jak twierdzą niektórzy językoznawcy od języka polskiego. Zgadzam się, że w przypadku czasownika „przekonać” jego imiesłów „przkonujący” ma mniej więcej ten sam sens co w formie ciągłej „przekonywujący”, dlatego też ta pierwsza forma wypiera drugą jako prostszą (poza tym używając tę formę, nie narażamy się na krytykę niepoprawności). Ale weźmy czasownik „…Więcej
Co prawda dzisiaj wspominamy Najświętszą Maryję Pannę z Guadalupe, ale tym pięknym wykonaniem Litanii Loretańskiej także możemy chwalić Maryję, modląc się razem z wykonawcami.
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Loreto przypomina nam o jednym z najstarszych i najpiękniejszych wezwań maryjnych. Posłuchaj nagrania modlitwy na melodię z XVII w.
Przepiękny opis objawień z Guadalupe, z opisów źródłowych, zapisanych pięknym obrazowym językiem ( z języka azteckiego XVI w. ) youtube.com/watch?v=dHEombMA0_E
Wezwania litanijne przypominają przesłanie Najświętszej Maryi Panny, które przekazała światu za pośrednictwem Świętego Juana Diego i Cudownego Wizerunku z Guadalupe. (do prywatnego odmawiania) Maryja, okrywająca królewskim płaszczem Kyrie elejson. Chryste elejson, Kyrie elejson. Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas! Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami! Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami! Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami! Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami! Święta Maryjo, Matko Boża z Guadalupe, módl się za nami! Najświętsza Panno, okryta królewskim płaszczem, módl się za nami! Najświętsza Panno, mówiąca Juanowi Diego, że jest w połach twojego płaszcza, módl się za nami! Matko Boża okrywająca gwiezdnym płaszczem cały świat, módl się za nami! Ochraniająca swym płaszczem przed niebezpieczeństwami, módl się za nami! Osłaniająca swym płaszczem przed złym duchem, módl się za nami! Odpędzająca swym płaszczem demony niewiary, módl …Więcej
Po nas choćby i potop, trwa niszczenie polskiego przemysłu, polskich szans rozwojowych. Każdy dzień przynosi nowe informacje o jawnym sabotażu obecnej władzy na korzyść Niemiec. Każdy dzień to olbrzymia destrukcja Polski w każdym aspekcie. Panie Boże ratuj, tylko w Tobie NADZIEJA!!!
Tusk zniszczył stocznie, teraz niszczy Polimery. Fabryka w Policach w stanie likwidacji
„Córko, nie lękaj się nigdy cierpień ani ofiar - mówi - takie są już drogi Boże. W tym celu, byś mogła wyjść zwycięsko ze zmagań z nieprzyjacielem, polecam ci dwie rzeczy: po pierwsze - upokarzaj się, bo jesteś niczym i na nic nie zasługujesz, wszystko jest łaską twego Boga, po drugie - kiedy czujesz się opuszczona, osaczona pokusami, kiedy dusza twoja jest zimna i bez sił do walki, nie porzucaj nigdy modlitwy. Módl się z pokorą i ufnością (...). Wierz Mi, córko, w ten sposób nigdy się nie pomylisz. Przyjmij moje błogosławieństwo. Wiesz dobrze, że jestem twą Matką!"
NABOŻEŃSTWO PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA - ZACZNIJ DZISIAJ NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA OBJAWIA SIĘ W FATIMIE W 1917 r. w Fatimie w Portugalii Matka Najświętsza objawiła się trójce dzieci: Franciszkowi, Hiacyncie i Łucji. Przychodziła przez kolejnych sześć miesięcy, od maja do października, każdego trzynastego dnia miesiąca. W sierpniu Piękna Pani pojawiła się później, gdyż trzynastego dzieci były więzione. Ukazując się po raz drugi, 13 czerwca, Matka Boża zapowiedziała, że niedługo zabierze Franciszka i Hiacyntę do nieba, a Łucję pozostawi, gdyż Jezus pragnie posłużyć się nią, aby ustanowić na świecie nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca. Tego dnia dzieci ujrzały Niepokalane Serce Maryi znieważane przez grzechy ludzkości, co symbolizowały otaczające Je ciernie. Maryja powiedziała też do dzieci i innych zgromadzonych: Chcę, żebyście codziennie odmawiali różaniec. Innym razem Matka Boża prosiła o ofiarowanie modlitw i cierpień w intencji grzeszników: Módlcie się, módlcie się dużo …Więcej
Czy rozumiesz teraz, jak bardzo drogocenny jest mój krzyż? Nie obawiaj się go. Kochaj go, ponieważ otrzymujesz go z mych rąk, a Ja nigdy nie pozostawię cię bez siły potrzebnej do dźwigania go.
„Józefo, czyż nie wiesz, że krzyż i Ja jesteśmy nierozłączni? Spotykasz Mnie, to znajdujesz i mój krzyż, a jeśli znajdziesz mój krzyż, to i Mnie znajdujesz. Kto Mnie miłuje, miłuje i mój krzyż, a kto miłuje krzyż, Mnie miłuje! Nikt nie osiągnie życia wiecznego, kto nie pokocha krzyża i kto go nie będzie chętnie przyjmować z miłości do Mnie. Droga cnoty i świętości jest usłana zaparciem się siebie i cierpieniami. Dusza, która wspaniałomyślnie przyjmuje i obejmuje krzyż, chodzi w prawdziwej światłości; idzie ona ścieżką prostą i pewną, nie lęka-jąc się poślizgnięcia na pochyłościach, których tam już nie ma. Mój krzyż jest bramą do prawdziwego życia, dlatego tak jaśnieje. A dusza, która umie przyjąć go i ukochać w tej postaci, w jakiej go jej podaję, wejdzie przez tę bramę do światłości wiekuistej. Czy rozumiesz teraz, jak bardzo drogocenny jest mój krzyż? Nie obawiaj się go. Kochaj go, ponieważ otrzymujesz go z mych rąk, a Ja nigdy nie pozostawię cię bez siły potrzebnej do …Więcej
O zupełnej ufności w dobroć Pana Wtem usłyszałam w duszy te słowa: Córko moja, zapewniam ci stały dochód, z którego żyć będziesz. Twoim obowiązkiem jest zupełna ufność w dobroć moją, a moim obowiązkiem jest dać ci wszystko, czego potrzebujesz. Czynię się sam zależny od twojej ufności; jeżeli ufność twoja będzie wielka, to hojność moja nie będzie znać miary.