OTO RELIGIA POSOBOROWA - POSOBOROWY KOŚCIÓŁ DIABŁA,
WEDŁUG PRZEPOWIEDZIANEGO ODSTĘPSTWA (2TES2),
WEDŁUG ZAPOWIEDZI APOKALIPSY,
WEDŁUG ZAPOWIEDZI MARYI W LA SALETTE W POŁOWIE XIXW,
KTÓRA MÓWIŁA:
„RZYM STRACI WIARĘ I STANIE SIĘ SIEDZIBĄ ANTYCHRYSTA"
Kim zatem są ci, którzy pozostają z tym „una cum" i czymże to dla nich jest,
jeśli nie kierunkiem Piekło?
I z tym wszystkim, pomimo pięknego swą drogą dzieła w stronę Tradycji,
FSSPX wyznaje jedność duchową „una cum",
wyznając bowiem prawdziwy Kościół Katolicki w strukturach,
nie tylko akceptujących, ale i promujących podobną ohydę,
są połączeni duchowo ze wszystkimi tych bluźnierstwami.
To chyba oczywiste, że nie da się nie zmoczyć wchodząc do wody?
CZY NAZYWAJĄC ANTYCHRYSTÓW, HERETYKÓW, BLUŹNIERCÓW I ZBOCZEŃCÓW
WAŻNYMI PAPIEŻAMI I SWOIMI „CHORYMI TATUSIAMI",
NIE ROBIĄ DOKŁADNIE TEGO SAMEGO, CO CI, NAZYWAJĄCY SATANISTÓW TALMUDYCZNYCH, SWOIMI UMIŁOWANYMI STARSZYMI BRAĆMI W WIERZE?
- A HERETYKÓW, BRAĆMI ODŁĄCZONYMI, A JAK GŁOSZĄ DOKUMENTY SV2,
TRWAJĄCYMI W KOŚCIELE KATOLICKIM?
Wszyscy używający oczu i uszu a którzy wiedzą czym jest rozum,
poznają nader jasno, że Prevost jest kolejnym antychrystem,
heretykiem i wrogiem Boga Jedynego, w Trójcy Przenajświętszej.
FSSPX udaje przysłowiowego Greka, albo struga idiotę po prostu,
twierdząc: „ale któż mógłby to orzec??".
Prawdziwe szaleństwo!
To jakby gryźli kamienie i łamali sobie na nich zęby,
bo nie ma kto im powiedzieć, że to nie chleb...
To dramat, ale hierarchia i kapłani zachęcają do udziału w obrzędach innych religii i sami biorą udział, przykładem papieże posoborowi.
Proszę mając szacunek do wyznawanej wiary i siebie samej,
nie mówić o nich „papieże".
Tym kala się duszę.
Przed SW2 było jednoznacznie, i za sam udział,
tylko Biskup mógł z tego rozgrzeszyć!
"Udział kapłana w obrzędach pogańskich jest traktowany w prawie kanonicznym jako ciężki grzech przeciwko wierze, taki jak apostazja (odstępstwo od wiary), herezja czy schizma. Może skutkować ekskomuniką wiążącą z mocą samego prawa (latae sententiae)". Choć w kodeksie nie ma osobnego kanonu nakładającego klątwę za sam udział w jakimś konkretnym rytuale pogańskim, to praktykowanie magii czy bałwochwalstwa jest traktowane jako ciężkie złamanie pierwszego przykazania (co bada kanon 1368 KPK odnoszący się do szerzenia przesądów.