Jan Paweł II nie może być świętym katolickim, bo oficjalnie zanegował katolicką prawdę ,,jest jeden Bóg,, i zgromadził w Asyżu w 1986 roku 130 przedstawicieli różnych wyznań.
Różaniec ma trzy części, tzw. czwarta psuje układ i księża nie wiedzą sami jak ją odmawiać. Czy jako drugą, a drugą odwiecznie jest cześć Bolesna, czy jako czwartą, co jest niezgodne z chronologią czasu wydarzeń związanych bezpośrednio z Misją Zbawczą Chrystusa i Maryi Współodkupicielki,
Walczyć o prawdę Nie można posądzać Karola Wojtyłę/JPII/ o wielobóstwo. Taki zarzut jest niesprawiedliwy i niedorzeczny. Inną sprawą jest idealizm fenomenologiczny uprawiany przez Karola Wojtyłę gdzie jest dopuszczalne wielobóstwo w znaczeniu poznania. Każdy człowiek ma jakieś tam poznanie/doświadczenie/ Boga i to właśnie było przyczyną zwołania w Asyżu różnorodne religie tego świata.
Nie zgadzam się z tym. Jan Paweł II zlekceważył prawdę ,,jest jeden Bóg,,. Konstytucja dogmatyczna, przedsoborowa ostrzega, że ten kto się modli z innymi religiami ściąga na siebie ekskomunikę. Jeżeli pan akceptuje lekkomyślnie takie modlitewne wieloreligijne zgromadzenie jest w niebezpieczeństwie. Pocałowanie Koranu, przeciwnego katolicyzmowi, jest herezją. Czy pan też jak medalikowa najpierw wierzy w Jana Pawła II, a potem Boga? ,,Niesprawiedliwe,, proszę nie żartować. To był różnokolorowy radosny spęd, na który przybył bez krzyża i nie pobłogosławił krzyżem. Żaden papież czy antypapież przed Janem Pawłem II nie wywinął Kościołowi i katolikom takiego numeru.
Walczyć o prawdę Żadną miarą nie bronię ekstrawagancji Karola Wojtyły i nie jest dla mnie do przełknięcia spęd w Asyżu. Mimo wszystko nie wolno nam niesprawiedliwie oceniać mentalność Karola Wojtyły/JPII/. Był to człowiek poważnie uszkodzony na rozumie i na duchu. Szukał złotego środka w tym świecie, który miałby moc pojednać/wymieszać/ Boga z człowiekiem.
@baran katolicki Jego mentalność podyktowała mu, że należy zgromadzić wszystkie religie, aby modlili się o pokój wyznawcy tychże religii do swoich bogów. Byłoby to bardzo infantylne, gdyby kazał im się modlić do swoich bogów i jednocześnie wierzył, że nie istnieją.
Walczyć o prawdę Karol Wojtyła grając nam JPII musiał trzymać się talmudycznego scenariusza. Pozwalano mu na małe skoki w boki ale bardzo szybko sprowadzano go do posłuszeństwa starszym braciom w talmudycznej/rabinicznej/ wierze.
Nie musiał się niczego trzymać. Jako papież powinien sam decydować, czy trzymać się Boga, czy pozwalać sobie na lekceważenie Jego praw.
IS 2201 To nie jest takie proste być dobrym Papieżem . Zadowolić Pana Boga i ludzi z tego świata. Karol Wojtyła był jednym z czołowych awangardzistów/modernistów/, który próbował fenomenalnie połączyć prawdę z fałszem, dobro ze złe i piękno z brzydotą. Jak to mówią; każdy orze jak może a owoce zbiera ktoś inny.
Proste nie jest, ale papieżowi, który jest wybrany pod natchnieniem Ducha Świętego, wiele dobrego uda się zdziałać. JP II raczej pod natchnieniem Ducha Świętego nie był wybrany, podobnie jak Franciszek i Leon. A co do zadowalania Boga i ludzi, najpierw należy mieć na uwadze, by przypodobać się Bogu.
IS 2201 Papież katolicki nie może być religijnym despotą i musi się liczyć z Panem Bogiem i ludźmi z tego świata. Pierwsi Papieże w konfrontacji z tym światem ginęli śmiercią męczeńską. Dzisiaj już takich patriotów kościelnych raczej nie ma. Każdy chce jakoś tam przeżyć w zgodzie z Bogiem i ludźmi. Niestety tacy wygodni wszyscy jesteśmy i nie chcemy zadzierać z doczesną śmiercią. Poza tym dobry Papież ma być za życiem a nie za śmiercią.
Dobrze się stało, że Święty Jan Paweł II wprowadził do odmawiania choć nie obowiązująco Tajemnice Światła. W Tajemnicach Radosnych rozważamy Narodzenie i Dziecięctwo Pana Jezusa a Tajemnicach Bolesnych Mękę i Śmierć na Krzyżu naszego Pana. Wszak między Narodzeniem a Śmiercią była działalność Pana Jezusa poczynając od Chrztu Św. w Jordanie a na Ostatniej Wieczerzy skończywszy.
Były cuda, uzdrowienia, nauczanie.
Ja zawsze w czwartek odmawiam Tajemnicę Światła z rozważaniem. Raczej wszyscy wierni odmawiają poza wrogami i prześmiewcami Świętego Jana Pawła II.
Niektórzy tu na glorii nawet walą Świętemu na ty. Co o takich myśleć?
Urszula Rok Różne są gusta tradycyjnego katolicyzmu. Ja np. nie degustuję się w tajemnicach światła. Wystarcz tajemnice radosne, bolesne i chwalebne. A co do Karola Wojtyły, który zagrał nam JPII to czas pokaże. Jak na razie marne są owoce po tak długim pontyfikacie.
A co nie "gustujesz" (????) w nauczaniu i cudach Pana Jezusa? To w jakiej tkwisz wierze skoro wybierasz z niej to co się podoba.
Odnośnie Papieża Świętego Jana Pawła II to wspólnie z nielicznymi tu osobami jesteś odosobniony w swoim zdaniu.
Urszula Rok A do czego są mi potrzebne cuda Pana Jezusa z Nazaretu? Moja wiara oparta jest na moim rozumie i to mi wystarczy do zbawienia.
Urszula Rok Co mi pomogą cuda Pana Jezusa spisane w Ewangelii skoro nie dotykają mojej dzisiejszej rzeczywistości? Mam swoje prywatne cuda. Może nie są aż tak spektakularne jak tamte z przeszła 2000 lat ale za to są to cuda dla mnie zbawienne/namacalne rozumem/.
Cuda za życia Pana Jezusa opisywane w Ewangelii też były namacalne dla tych, których dotyczyły a zbawienne dla wszystkich, którzy je zobaczyli albo o nich slyszeli. Wówczas się masowo nawracali.
Pan Jezus czynił cuda, aby potwierdzić swoje boskie posłannictwo, wzbudzić i umocnić wiarę u ludzi, zapowiedzieć nadejście Królestwa Bożego oraz wypełnić starotestamentalne proroctwa dotyczące Mesjasza. Cuda były też sposobem na objawienie miłości i miłosierdzia Boga oraz na przygotowanie apostołów do ich przyszłej misji.
Urszula Rok Największym cudem nad cudami jaki Pan Bóg wciąż dokonuje jest eucharystyczne/sakramentalne/ PRZEISTOCZENIE. Czego pani więcej oczekuje?
Ja nic nie oczekuję tylko modlę się na Różańcu i odmawiam Tajemnice Światła rozważając działalność Pana Jezusa (nauczanie i cuda) od Chrztu w Jordanie do Ostatniej Wieczerzy, kiedy po raz pierwszy miało miejsce Przeistoczenie
Różaniec święty jak i Msza święta nie jest dogmatycznie zamknięta/do wiary narzucona/. Jeśli pani smakują/pomagają/ tajemnice światła to proszę degustować się Jezusem Chrystusem cuda czyniącym 2000 lat temu.
Myślę, że w tej chwili Pan zbluẓ̌nił.
Nech Pan skasuję w powyższym komentarzu mój nick grzecznie proszę.
Urszula Rok Co to za bluźnierstwo zauważa pani u mnie? Nie rozumiem więc pytam po katolicku.
Proszę zabrać ze sobą telefon i odczytać swojemu Proboszczowi. Chyba Pan zna swojego Proboszcza.
Nie rozumiem po co miałbym swojemu proboszczowi odczytywać ze swojego telefonu naszą prywatną rozmowę? Proboszcz ma poważniejsze problemy.
Właśnie dlatego powinieneś odczytać bo nie rozumiesz, że blužnisz. Ja to mówię ale nie jestem autorytetem więc zapytaj proboszcza.
Urszula Rok Masz mnie za bezrozumnego bluźniercę ??? Jeśli tak jest, to proszę, konkretnie wskazać moje bluźnierstwo. Czekam z katolicką cierpliwością.
Urszula Rok Nawet byłem dzisiaj w katolickim konfesjonale i jak stary palant/grzesznik/ pogodziłem się z Panem Bogiem i Kościołem. Żaden normalny/zdrowy na rozumie/ ksiądz nie zgorszy się moją modlitwą za śp. duszę Karola Wojtyły w katolickim czyśćcu zapomnianą/cierpiącą/. Jakież to bluźnierstwo zauważasz w moim wykonaniu ???
1. "A do czego są mi potrzebne cuda Pana Jezusa z Nazaretu? Moja wiara oparta jest na moim rozumie i to mi wystarczy do zbawienia."
2. "Jeśli pani smakują/pomagają/ tajemnice światła to proszę degustować się Jezusem Chrystusem cuda czyniącym 2000 lat temu."
To są wg mnie bluźnierstwa wzgledem Boga. Ale wg mnie. Dlatego trzeba było się zapytać księdza.
Urszula Rok To co Pan Jezus cudownie uczynił 2000 lat temu zapisuje się w mojej pamięci/nadziei/. Mój syn Piotr ma już 29 lat. Urodził się w 8 miesiącu poważnie uszkodzony/DPM/. Czy zdaje sobie pani sprawę jakim krzyżem jest dla mnie co dzienne umieranie razem z umiłowanym synem. Co nam pomogą biblijne cuda Pana Jezusa skoro mamy swoje umieranie na co dzień?
"Żaden normalny/zdrowy na rozumie/ ksiądz nie zgorszy się moją modlitwą za śp. duszę Karola Wojtyły w katolickim czyśćcu zapomnianą/cierpiącą/."
----------------------
Mam inną wiedzę. Święci idą prosto do nieba. Skąd takie podejrzenie, że dusza Świętego Karola Wojtyły jest w czyścu?
Twój spowiednik nie zareagował na Twoje wątpliwości?
Dziś @chrystusowiec zamieścił post a w nim fragment z Dzienniczka Św. Faustyny nt. spowiedzi i spowiednika. Proponuje abyś odsłuchał i pomodlił się do Ducha Świętego o ocenę czy Twoja spowiedź była całkowita.
My trzymamy się trzech tradycyjnych części Różańca.: radosnej, bolesnej, i chwalebnej.
Papież Jan Paweł II napisał jako ostatnie Pismo oficjalne swego Pontyfikatu Encyklikę o Różańcu, proponując dodatkowo: Chrzest Pana Jezusa, Objawienie Jego Bóstwa w Kanie Galilejskiej, Głoszenie Królestwa Bożego, Przemienienie na Górze Tabor oraz Ustanowienie Najświętszej Eucharystii, nazywając tę Część "Tajemnicami światła" dla nowej Ewangelizacji! Przeczytaj więc i zdobądź ARGUMENTY p-w-n.de/Z_Jezusem_30.03.2005.pdf To dopust Woli Bożej, aby KATOLICY POLSCY poznali i kochali Maryję DOBRZE! Dokument Księga Niebios o Woli Bożej stanowi także bardzo istotny ARGUMENT! A także wcześniej, zanim dopuścił z Kardynałem Józefem Ratzingerem Księgę Niebios do Nihil Obstat PICCARRETA Encyklikę o Matce Bożej jak Matka ODKUPIENIA, czyli Współodkupicielka i Pośredniczka Wszystkich Łask Bożych. Domyślam się, że właśnie Księga Niebios była jemu przez Kardynała Ratzingera - prawdopodobnie przynajmniej w skócie - przybliżona, ponieważ 36 Tomów Tej Księgi wymagałoby zbyt wiele czasu.
free.fr/MaryjaJEDYNAtakajest.pdf
Jak ksiądz uważa? Dlaczego Karol Wojtyła będąc JPII nie ogłosił piąty dogmat maryjny o Współodkupicielce i Pośredniczce Wszelkich Łask. Ponad 26 lat pontyfikatu pod hasłem "totus tuus". Dla mnie to niepojęte.
Nihil obstat dla Księgi Niebios udzielony przez Niego, bez całkowitego jej poznania i ogłoszenia publicznie Kościołowi Katolickiemu, nie wystarczało do tego, aby piąty dogmat był ogłoszony. Dla Jana Pawła II to było "niemożliwe". Ale jestem przekonany, że takie więc "ogłoszenie" będzie związane z Wolą Bożą! Zacznij odmawiać tajemnice światła w tym celu!
chrystusowiec Dlaczego mam odmawiać tz. tajemnice światła skoro wystarczą mi do katolickiego szczęścia tajemnice radosne, bolesne i chwalebne? Po co JPII samowolnie zgwałcił Różaniec święty?
IS 2201 Dziwni są ci ślepi obrońcy JPII, którzy nie potrafią jasno ukazać katolickie owoce tak długiego pontyfikatu. Dla mnie najboleśniejsza jest uparta niechęć JPII do Mszy rzymskiej/klasycznej/. Bał się tej Mszy jak diabeł święconej wody.
Różaniec to rozpatrywanie dziejów Kościoła od Zwiastowania po Ukoronowanie Matki Bożej na Królową Nieba i Ziemi.
Walczyć o prawdę Chodzi o to aby Polacy i Polki zechcieli adorować Przenajświętszy Sakrament z pobożności a nie z konieczności.