SZALEŃSTWO BOŻEJ MIŁOŚCI. Pasyjna droga ze św. Alfonsem Liguori. DZIEŃ 13: Wybór mordercy - …
Jezus wraca od Heroda do Piłata. Namiestnik, widząc, że nie może uciszyć oskarżeń, wpada na diaboliczny pomysł. Stawia przed tłumem Jezusa - Przedwieczną Mądrość - oraz Barabasza, pospolitego mordercę i buntownika. Piłat był pewien, że lud wybierze Niewinnego. Przeliczył się. To był moment, w którym człowiek spojrzał Bogu w twarz i powiedział: „Wolę zabójcę”.
1. Potworne zestawienie
Święty Alfons Maria de Liguori każe nam kontemplować tę niewyobrażalną zniewagę. Z jednej strony Syn Boży, który nie uczynił nic poza czynieniem dobra. Z drugiej - człowiek, który siał śmierć i nienawiść. Zestawienie ich razem było dla Jezusa męką wzgardy, która uderzała w samą istotę Jego Bóstwa. On, Świętość sama, został poddany pod głosowanie, czy zasługuje na życie bardziej niż zbrodniarz. To zadośćuczynienie za wszystkie Twoje wybory, w których postawiłeś grzech na równi z przykazaniem, uznając, że „to nic takiego”.
2. Głos, który wybiera śmierć
„Barabasza nam wypuść, a Tego ukrzyżuj!”.…Więcej
Dziś patrzymy na najbardziej niesprawiedliwe głosowanie w dziejach. Tłum wybrał mordercę, bo Bóg nie pasował do ich wizji świata. Zanim ich ocenisz, spójrz w swoje serce. Ile razy Twój „Barabasz” - Twój nałóg, Twoja pycha, Twoje lenistwo - wygrywa z Jezusem? On pozwolił, byś postawił Go na dole rankingu, abyś mógł zrozumieć jedno: On kocha Cię nawet wtedy, gdy wolisz od Niego zło. Nie pozwól, by ten wybór stał się wieczny.