SŁOWO BOŻE NA DZIŚ
Środa, 7 października 2026
EWANGELIA (Łk 11, 1-4)
Jezus uczy modlitwy
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów».
A On rzekł do nich: «Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto przeciw nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie».
Oto Słowo Pańskie.
KOMENTARZ
Czy prosimy Jezusa o pomoc w modlitwie?
W apostołach pojawiła się Boża zazdrość i dlatego poprosili Jezusa: „Panie, naucz nas modlić się, jak Jan nauczył swoich uczniów”. Znamienny jest fakt, że była to prośba wszystkich uczniów. Zwrócił na to uwagę bł. kard. Stefan Wyszyński, mówiąc, że Chrystus „modlitwie swojej nadał również wymiary wybitnie społeczne.
Ojcze nasz jest modlitwą apostolską, modlitwą rodziny ludzkiej – bardziej społeczną niż indywidualną”. Warto do niej często wracać, ponieważ rozszerza ona nasze serca, uwrażliwia je na Boga i ludzi. Jakkolwiek potrzebujemy modlitwy indywidualnej, to nie możemy dojść do zbawienia bez modlitwy wspólnotowej
. Nie zawsze chodzi o fizyczną obecność we wspólnocie, ale zawsze o duchową łączność ze wspólnotą Kościoła. Modlitwa całej wspólnoty ma ogromną moc i o tym przypomina nam dzisiaj rocznica bitwy pod Lepanto w 1571 roku. To zwycięstwo, będące łaską Boga wyproszoną przez żarliwą modlitwę całego Kościoła, było możliwe dzięki pomocy Maryi.
Jezu! Ty wiesz, że często nie potrafię się modlić i rzadko mówię Ci o tym wprost. Jednak dziś proszę: Jezu, naucz mnie modlitwy! Bądź moim Mistrzem.
''...i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie.'' I ja właśnie tak się modlę...
Bo tylko szatan wodzi nas na pokuszenie, a przypisywanie czegoś podobnego Jezusowi jest obrazą Boga i wielkim nieporozumieniem.