Chrystusowi podczas ,,intronizacji,, ,,kazali,, wystąpić w cierniowej koronie. W jaki sposób natomiast biskup Czaja podczas wygłaszania ,,mowy,, przyozdobił swoją głowę, widać na powyższej ilustracji. Stąd pytanie: kto tu właściwie pan, a kto umęczonym poddanym?
Jakby tak musieli starzy biskupi klęczeć przed Panem Jezusem codziennie to szybciutko by przywrócili balaski służące do godnego klękania .Ale raz to wytrzymali.
LAWIROWANIE...
EKWILIBRYSTYKA SLOWNA...
w stylu franciszkowym....
Tam nie ma TAK za TAK, NIE za NIE...
JEZUS i MARYJA