2 różne światy.
W ubiorze widać skromność i elegancję. W drugim roznegliżowanie i wyuzdanie. Pierwsze ma w sobie coś napawającego podziwem. Drugie napawa niepokojem.
A wszystko weryfikują nasze pragnienia. Ustawiamy się w kolejce po to, czego pragniemy.
Jakie jest twoje podstawowe pragnienie? Czy pragniesz Boga? Jeżeli tak, to pragnienie to będzie weryfikowało twoje wszystko życiowe wybory.
Tak o tym pisał ks. Tadeusz Dajczer w swoich „Rozważaniach o wierze”:
„Prawdziwy pokój to owoc życia wewnętrznego, owoc wiary pogłębionej w wyniku prób, który uzyskujemy nie w punkcie wyjścia, ale w punkcie dojścia. Jest on nie tyle wyrazem zdobycia czegoś, co raczej rezultatem wyboru.
Jeżeli w twoim życiu są bożki, krępujące cię więzy i zniewolenia, nie będzie pokoju. Kiedy między tobą, a Bogiem staje ktoś czy coś, nie możesz wówczas w pełni przylgnąć do Boga w sensie wiary, nie będzie też w tobie pokoju.
Pokój Chrystusa to wynik procesu wybierania Jego osoby. Ważny jest tu ten wybór zasadniczy, ta opcja fundamentalna. Czy naprawdę Chrystus jest dla ciebie wartością najwyższą?”.
ks. Paweł Szlezinger SCJ