Piotr Piotr

Fałszowanie historii
Podobnie jak liczne pomniki wdzięczności Armii Czerwonej, Pałac Kultury i Nauki miał kształtować zbiorową pamięć i tożsamość w sposób zgodny z sowiecką wersją historii. Jego obecność w samym sercu Warszawy wspierała narrację o „wyzwoleniu” ziem polskich przez Armię Czerwoną, całkowicie przemilczając agresję ZSRS z 17 września 1939 roku. Był to element systemowego fałszowania historii – architektoniczny instrument wymazywania niewygodnych faktów i wprowadzania nowego, propagandowego ładu pamięci. Monumentalna forma i niedyskutowalna obecność budowli w miejskim krajobrazie czyniły z niej narzędzie dominacji – zarówno przestrzennej, jak i ideologicznej.

ipn.gov.pl

Warszawa w cieniu Moskwy. Pałac Kultury i Nauki jako narzędzie propagandy

Decyzja o budowie Pałacu Kultury i Nauki zapadła w 1951 roku, kiedy władze PRL, działające w pełnej zależności od Moskwy, przyjęły propozycję Związku Sowieckiego o wzniesieniu monumentalnego budynku jako „daru narodu radzieckiego dla narodu polskiego”. Strona sowiecka zignorowała polskie sugestie co do prezentu w postaci budowy osiedla mieszkaniowego lub linii metra.
Rosyjskie działania nie były przejawem zwykłej, sąsiedzkiej życzliwości – projekt wpisywał się w strategię umacniania kontroli nad krajami bloku wschodniego. Gigantyczna budowla miała na trwałe wpisać się w pejzaż Warszawy jako widoczny, nieusuwalny znak politycznej i kulturowej zależności.
Podobnie jak liczne pomniki wdzięczności Armii Czerwonej, Pałac Kultury i Nauki miał kształtować zbiorową pamięć i tożsamość w sposób zgodny z sowiecką wersją historii. Jego obecność w samym sercu Warszawy wspierała narrację o „wyzwoleniu” ziem polskich przez Armię Czerwoną, całkowicie przemilczając agresję ZSRS z 17 września …

627