Spełnia się czarna wizja abp. Lefebvre'a o niszczycielskiej sile islamu
Pytany, co trzeba robić, by bronić się przed postępującą islamizacją, aarcybiskup odparł:
Trzeba powiedzieć rządowi by zatrzymał islam. By robił to, co robiliśmy zawsze. Koegzystencja między nami nie jest możliwa. Oni muszą pozostać w swoich krajach...".
"Każdego roku przybywa do Francji 50 tysięcy muzułmanów. Zobaczycie, jak będzie z meczetami, gdy powiedzą: Zabić chrześcijan! Oni [wierzą], że gdy zabiją chrześcijanina, idą do nieba, zabierając duszę tego, kogo zabili..." - ostrzegał.
I dzieje się, jak mówił abp Lefebvre. Niemal każdego dnia zamachy, szariackie strefy no-go plenią się jak zaraza. Mówią o tym już nawet opętani polityczną poprawnością politycy skandynawscy. Wyczerpuje się cierpliwość wszystkich. Radykalni muzułmanie krok po kroku, dzień po dniu, przejmują rząd dusz... Czas temu położyć kres. I przede wszystkim odbudować katolicką wiarę - oto pierwsze zadanie dla wszystkich Europejczyków.
mod
www.fronda.pl/a/spelnia-sie-cza…