Pamiętnik z burzliwych czasów W Efezie, gdy dla świata monument sobór stawiał na sławę Matki Bożej, w czas trudny, w dzień szczęśliwy, na wyspie Honorata z herezją się rozprawiał, nabożnie i w pokorze, Wincenty – mnich poczciwy. * Pamiętnik swój pielgrzymi tam spisał, w czasów lament, zasady wiary zwykłe dał wśród nowinek świtu, by każdy je uczynił swoimi, gdy trwa zamęt: Quod semper, quod ubique, ab omnibus creditum. * Co zawsze i co wszędzie przez wszystkich jest wierzone: remedium to wspaniałe, tam zdrowa, pewna wiara, przekazać winien będziesz to złoto powierzone, na większą Bożą chwałę, w nim ortodoksji miara. * Nowinki muszą powstać, aby się okazało, kto w wierze prawej wytrwa, do zboża się zaliczy, więc, by wyzwaniu sprostać, się onej trzymaj śmiało, bezpieczna to jest przystań wśród błędów wód goryczy. * By w wierze zaś wzrastano, niech rośnie i poznanie, i mądrość w rozumieniu, na prawdy pewnym lądzie, zgłębiając to co dano, w tym samym pozostanie dogmacie i znaczeniu, w tym …More
By w wierze zaś wzrastano, niech rośnie i poznanie, i mądrość w rozumieniu, na prawdy pewnym lądzie, zgłębiając to co dano, w tym samym pozostanie dogmacie i znaczeniu, w tym samym też osądzie.
"Że Pan, płacząc, opisał nam owo obalenie Jerozolimy, które nastąpiło za cesarzy Tytusa i Wespazjana, nikt, kto czytał dzieje owej katastrofy, nie wątpi. Albowiem to o rzymskich władcach mówi: Albowiem przyjdą na ciebie dni i otoczą cię nieprzyjaciele twoi wałem, i obiegną cię, i ścisną cię zewsząd, i na ziemię powalą ciebie i dzieci twe, które w tobie są. Potem dodaje: nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu, co świadczy o samym przeniesieniu miasta, albowiem, jak nam się mówi, poprzednia Jerozolima została cała zniszczona, podczas gdy obecne miasto wzniesione poza bramą, na miejscu, gdzie nas Pan został ukrzyżowany. Dodaje następnie przyczynę kary na Jerozolimę: dlatego, żeś nie poznało czasu nawiedzenia twego. Albowiem Stwórca wszechrzeczy raczył poprzez tajemnicę swego Wcielenia je nawiedzić, lecz nie przejęło się ani Jego miłością ani Jego lękiem o nie. Z tego powodu napomina ich prorok a nawet przywołuje przeciw nim świadectwo ptaków niebieskich: Nawet kania w przestworzach …More
Drewniany, barokowykościół Trójcy Przenajświętszej w Pistyniu koło Kosowa (dziś Ukraina) ufundowany w latach 70-tych XVIII stulecia przez Mariannę Ponińską, po tym jak założony pod koniec XIV wieku Pistyń otrzymał prawa miejskie, nie istnieje. Spalili go Ukraińcy pod koniec 1944 roku, przy okazji mordując 46 Polaków. Nie była to pierwsza zbrodnia w Pistyniu. W nocy z 24 na 25 lipca 1943 roku został uprowadzony z plebanii i zamordowany miejscowy kapłan ksiądz Józef Grzesiowski. Ksiądz Grzesiowski urodził się 6 stycznia Roku Pańskiego 1881 (por.) w Jazłowcu. Brał udział w I wojnie światowej jako żołnierz. Święcenia kapłańskie otrzymał w roku 1923, we Lwowie. W okresie międzywojennym był kapelanem rezerwy Wojska Polskiego. Pracował również m.in. jako wikary w Delawie a od 1930 roku był administratorem parafii Trójcy Przenajświętszej w Pistyniu. We wrześniu 1939, gdy Pistyń znalazł się pod okupacją sowiecką ks. Grzesiowski opuścił parafię i ukrywał się w Krakowie, w niemieckiej strefie …More
Najpierw tedy ukamienowali Szczepana, następnie został ścięty Jakub, syn Zebedeusza, a brat Jana (…) O tym Jakubie przytacza Klemens na podstawie starej tradycji w księdze VII swych Zarysów zdarzenie godne wspomnienia. Otóż człowieka, który go oddał pod sąd, na widok jego męczeństwa takie ogarnęło wzruszenie, że sam wyznał, iż jest chrześcijaninem. “Obydwóch tedy razem – powiada – prowadzono na stracenie. W drodze prosił Jakuba o przebaczenie. Jakub przez chwilę pogrążył się w myślach a potem rzekł: Pokój tobie i ucałował go. Tak obydwaj razem zostali ścięci
Jak można wywieść z Ewangelii (zestawienia Mk 15,40 i Mt 27,56) był synem Zebedeusza i Salome. Nazywany Większym dla odróżnienia od apostoła Jakuba Mniejszego (Sprawiedliwego, zwanego “bratem Pańskim”) – przypuszczalnie z powodu różnicy postury lub wieku. Był też bratem św. Jana Ewangelisty, obdarzonym wraz z nim przydomkiem Syna Gromu (Mk 3,17). Ich ojciec Zebedeusz był rybakiem na Jeziorze Galilejskim, razem z nim pływali na łodzi (Mt 4,21), jak dodaje św. Łukasz (Łk 5,10) – będąc wspólnikami Szymona. Podobnie jak Andrzej swego brata Szymona (Piotra), tak Jan powiadomił Jakuba o pojawieniu się Mesjasza. Po powołaniu przez Chrystusa na brzegu Jeziora Genezaret, jak pisze św. Mateusz (Mt 4,22), pozostawili swe sieci i ojca, i poszli za Nim. Jakub znalazł się następnie w gronie Apostołów, wśród pierwszej czwórki (Mk 13,3). Jednak to Jakub, Jan i Piotr byli obecni w tak szczególnych momentach posłannictwa Chrystusa jak wskrzeszenie córki Jaira (Mk 5,37), Przemienienie Pańskie (Mk 9,1) czy …More
In the month of anniversary of Bloody Sunday in Roman-Catholic churches of Volhynia (July 1943), NCR likens the leader of "Banderam favens" Ukrainian Church Shevchuk to Cardinal Sapieha: "The heroic witness of Cardinal Adam Sapieha does not belong only to the past; it has an echo today in one of the bravest bishops of the 21st century, Major Archbishop Sviatoslav Shevchuk, head of the Ukrainian Greek Catholic Church. Indeed, given the changing political geography of Sapieha’s life, it could be argued that Shevchuk is one of his heirs." (cf.: 75 Years After His Death, Cardinal Sapieha’s …) Sapieha as the Archbishop of Cracow loudly denounced abominable crimes of Ukrainian banderism - including many murders of Catholic priests, also in churches and parish buildings, and sometimes during the Holy Mass. On March 27, 1944 after dramatic reports from the Archdiocese of Lwow and letters from Roman-Catholic Archbishop Boleslaus Twardowski Sapieha was compelled to write to Hans Frank: "Your …More
Może taka mała drobna uwaga: pożyteczny idiota to taki BOLEK i jemu podobni, niezdolni do jednej oryginalnej, własnej, myśli, tutaj mamy do czynienia ze specjalistami, szkolonymi, na etacie i z a duże pieniądze . . .
Druga Krystyna, która otrzymała miano Christina Mirabilis (przedziwna, zdumiewająca), urodziła się we Flandrii, w Brustem, w połowie XII stulecia. Jej hagiografem był żyjący w XIII stuleciu dominikanin o. Tomasz z Kantimpre. O. Tomasz spisał jej żywot dość szybko, bo osiem lat po jej śmierci i uzupełnił kilka lat później. Określał ją jako “niezapomnianą dziewicę”, która “uciekała jak najżywiej od uznania i pochwały", “towarzyszyła jak najchętniej i z ochotą umierającym, i wzywała ich by wyznali swe grzechy, wydali owoc pokuty, mieli nadzieję wiecznej radości i bojaźń przed wiecznym ogniem”.
"Ludzie kulturalni opierają swe osądy na pewnych kryteriach zewnętrznych, lecz standard zwykłego robotnika jest mniej wymagający – zwykle zadowala się credo rozpoczynającym się od słów: ‘to wszystko kwestia opinii’. (…) Jego zdolność do osądu zostaje pochłonięta przez wspólne podejście jego klasy" - a teraz "udzisiejszmy" i dostosujmy do tego typu mas cały Kościół, także liturgię. Co wtedy? Wtedy wyjdzie nam to co wyszło we wszelakich aberracjach, które są immanentną cechą posoborowej rewolucji - od lat 60-tych i 70-tych XX wieku aż po dzisiejsze czasy "Kościoła synodalnego" uważnie wsłuchującego się w głos mas. Tak to rewolucja sama siebie pożera - doprowadzając do coraz większej desakralizacji i ogłupienia kolejnych pokoleń, a następnie dostosowując się do tak stopniowo zaniżanego poziomu.
z książki ks.G. Michonneau "Rewolucja w miejskiej parafii" - więcej: Wzorce duszpasterskie ks. Karola Wojtyły: rewolucja w parafii "Ludzie kultury, ludzie wykształceni przemyśliwują swoje działania i żyją stosownie do zbioru zasad, które przyjął ich intelekt. Z drugiej strony, zwykły człowiek, działa na podstawie uczuć lub stosownie do zasad przyjętych przez swoich sąsiadów. Większość tych zasad działania można zredukować do przeważająco praktycznych i całkowicie materialistycznych maksym (…) Kolejna różnica dotyczy krytycznego ducha ludzi wykształconych. Będą dyskutowali i analizowali wszystko co im się przedstawi, czasem, dla zasady, z niechęci do instynktów stadnych. I znów, masy są tego przeciwieństwem. Biorą za swą własną opinię większości i działają wspólnie na podstawie tej opinii. Nie jest to wynik braku osobistej odwagi, lecz raczej ubóstwa idei. (…) Osobowość jest pochłaniana przez grupę. Tego rodzaju ludzie będą wystarczająco stanowczy w wyrażaniu swych opinii, lecz nie …More
Psalm 83 Biel Twych namiotów jakże wspaniała, Panie Zastępów, dusza ma pragnie do Twych omdlała dziedzińców wstępu. Serce me, ciało me się raduje dziś w Bogu żywym, albowiem wróbel gniazdo znajduje, żółw dom szczęśliwy. Twoje ołtarze, Zastępów Panie, Królu mój w Niebie, błogosławionych jest tam mieszkanie, gdzie sławią Ciebie. Błogosławiony, co ma Twą pomoc, sercem wstępuje, w tej łez dolinie, swym nędznym domu, łaskę Twą czuje. W moc da im wzrastać Prawa Bóg szczodry, Syjonu chluba, Panie Zastępów, usłysz me modły, Boże Jakuba. Wejrzyj obrońco nasz, spojrzyj Boże w Chrystusa lico, lepszy dzień jeden jest na Twym dworze niż z dala tysiąc. Lepiej być sługą tam niż z grzesznemi wieść życie stałe, bo miłosierdzie, prawdę Bóg ceni, da łaskę, chwałę. Dóbr nie pozbawi tych co zdrożeni niewinność mają, Panie Zastępów, błogosławieni co Ci ufają.
Boże, przyjdź mi na wspomożenie, na pomoc dla mnie pospiesz Panie, niech tych ogarnie wstyd, zmieszanie, co duszę mą ślą na stracenie.
Psalm 69 Deus in adiutorium meum intende Boże, przyjdź mi na wspomożenie, na pomoc dla mnie pospiesz Panie, niech tych ogarnie wstyd, zmieszanie, co duszę mą ślą na stracenie. Niech cofną się, swą pewność zgubią, ci, co chcą na mnie zło słać wszelkie i niech odstąpią w hańbie wielkiej, ci, co szydercze słowa mówią. Niech wszyscy, co szukają Ciebie, w Tobie weselą się, radują, ci, co zbawienie Twe miłują niech mówią: wielkiś Boże w niebie! Do mnie nędznego zaś człowieka, Ty Boże przybądź z wybawieniem, Tyś ma opieka, ocalenie, z pomocą Panie swą nie zwlekaj.
Me prawo w ich wnętrzności dam, w sercach ich wyścielę, i będę Ja im Bogiem a oni ludem Moim.
Przymierze (Jr 31) Odnajdziesz na pustyni tę łaskę, co konieczna, od miecza ocalałeś, byś spokój znów znajdował, Ma miłość to uczyni a miłość to odwieczna, w niej litość zachowałem i chcę cię odbudować. * I oto dzień zagości, że zawrę z Izraelem przymierze nowe, drogie, co wiecznie się ostoi, Me prawo w ich wnętrzności dam, w sercach ich wyścielę, i będę Ja im Bogiem a oni ludem Moim. * Nie będą pouczali się wzajem, powiadając: Poznajcie, Pan jedyny nasz oto i pociecha, bo wielcy oraz mali już wtedy Mnie poznają, odpuszczę im przewiny, nie wspomnę o ich grzechach. ---- "Ta miłość Boga najczulsza, wybaczająca, cierpliwa, chociaż wreszcie odrzuciła lud Izraela dodający zbrodnie do zbrodni, jednak nigdy go całkowicie nie potępiła, wydaje się nam miłością o najwyższym napięciu i zapowiedzią tej miłości, którą obiecany ludzkości Zbawiciel z najmilszego Serca swego wylał na nas wszystkich i która stała się fundamentem Nowego Testamentu. Prawdą jest, że prawdziwy, Jednorodzony Syn Boży, Słowo …More
Ojciec Brindisi z krzyżem w ręku był na czele naszego szwadronu. Gdy tylko padał wystrzał lub widziano dym z paszczy działa, czynił znak Krzyża w stronę artylerii i jednocześnie wypowiadał słowa, których nie byłem w stanie zrozumieć. Choć kule doszły do szwadronu nie zabiły nikogo poza, jak sądzę, dwoma, trzema końmi...
Znam człowieka, który dalej żyje i mówi, który dzięki nabożeństwu do Najświętszego Krzyża Chrystusowego oraz Najświętszej Panny powstrzymał kule artyleryjskie, pociski i strzały, które nie przeszły za jego konia, przeciw armii chrześcijańskiej. I, co jest większym cudem, jedna duża kula spadła na łęk tegoż człowieka, który nadal żyje i mówi a choć Turcy byli znacznie liczniejsi niż chrześcijanie, zostali wszyscy zmuszeni do ucieczki a wielu z nich zabito, podczas gdy armia chrześcijańska, znacznie mniej liczna, zmęczona i znużona przez ciągłą walkę, pozostała w cudowny sposób zwycięska.
Bitwa pod Legnicą Jest dopust Boży chłostą narodów, pobożnych mężów również dotyka, piekielne hordy suną ze wschodu, nie śpi syn Henryk z ojca Henryka. Jadwiga klęczy w krypcie kościoła, patrzy a miasta płoną jak świece, lecz mrok gęstnieje, mrok dookoła, światło zna tylko w Bożej opiece. Czy świat się kończy, czy przyszła pora, czy to dies illa, czy to dies irae? - walczy z rozpaczą mnisia pokora, bo rozpacz właśnie ma swoją chwilę. Ruś w zgliszczach padła, Kraków się pali, a smok ognisty już na Śląsk sunie, już pater Czesław czuwa w oddali, na wyspy szańcach, wrocławskim Tumie. Stanął syn Henryk z Henryka rodu, jak tarcza wiary, przed zła nawałą, na węża patrzy, co wpełzł od wschodu, i woła: Gorze nam się stało! Z krzyżem upada, wąż uniósł głowę, z krzyżem powstaje w niebieską chwałę, choć nagie ciało już Henrykowe, wloką po ziemi okaleczałe. Stoi Jadwiga w bólu, udręce, lecz ból swój z Bogiem jedynie dzieli, gdzież byłeś synu, na jakiej męce, na jakim drzewie cię tak rozpięli? …More
Przymierze (Jr 31) Odnajdziesz na pustyni tę łaskę, co konieczna, od miecza ocalałeś, byś spokój znów znajdował, Ma miłość to uczyni a miłość to odwieczna, w niej litość zachowałem i chcę cię odbudować. * I oto dzień zagości, że zawrę z Izraelem przymierze nowe, drogie, co wiecznie się ostoi, Me prawo w ich wnętrzności dam, w sercach ich wyścielę, i będę Ja im Bogiem a oni ludem Moim. * Nie będą pouczali się wzajem, powiadając: Poznajcie, Pan jedyny nasz oto i pociecha, bo wielcy oraz mali już wtedy Mnie poznają, odpuszczę im przewiny, nie wspomnę o ich grzechach. ---- "Ta miłość Boga najczulsza, wybaczająca, cierpliwa, chociaż wreszcie odrzuciła lud Izraela dodający zbrodnie do zbrodni, jednak nigdy go całkowicie nie potępiła, wydaje się nam miłością o najwyższym napięciu i zapowiedzią tej miłości, którą obiecany ludzkości Zbawiciel z najmilszego Serca swego wylał na nas wszystkich i która stała się fundamentem Nowego Testamentu. Prawdą jest, że prawdziwy, Jednorodzony Syn Boży, Słowo …More
Nie złota, srebra wartość zmienna zbawiła z nędzy was wyrwanych, lecz Krew Chrystusa drogocenna, Baranka, co jest nieskalany.
1P1 Umysłu przepasawszy biodra, czekajcie ufnie łaski Pana, co w objawieniu Jego szczodra jest dla was wszystkich udzielana. I, by okazać posłuch miły, żądz dawnych rychło się pozbądźcie, które w niewiedzy was trapiły, na wzór Świętego świętym bądźcie. Bo napisano: dla Świętego będziecie sami również święci, zaś, gdy wzywacie Ojca swego, bojaźnią Jego żyjcie zdjęci. Nie złota, srebra wartość zmienna zbawiła z nędzy was wyrwanych, lecz Krew Chrystusa drogocenna, Baranka, co jest nieskalany. Przeznaczon przed stworzeniem całym, w ostatnim czasie Bóg Go posłał i wzbudził z martwych aż do chwały, aby z nadzieją wiara rosła. Że w posłuszeństwie zaś miłości oczyściliście się szczęśliwie, miłością bratnią, w serc czułości kochajcie bliźnich tym żarliwiej. I odrodzeni też na nowo bądźcie z nasienia, co nie zginie, i jest bez skazy poprzez słowo Boga, co żywe, nie przeminie. Bo każdy człowiek trawa licha, a chwała jego kwiat kaleki, kwiat opadł, trawa też usycha, lecz słowo Pańskie trwa na wieki.
i błagam bym na dnie żalu głębokiego głos usłyszał, który do Serca przytuli, który mi przywróci godność dziecka Twego
Spowiedź ego kruszę własne we wstydu zakątku, jak przestępca stając za mej hańby kratę, bo znowum się wyrzekł Twojego porządku, znowum się naraził na Twej łaski stratę * bo znów nie wytrwałem w codziennych mych bojach, popadłem w niewolę, los marnego syna, wyznaję przed Tobą: to jest wina moja, moja wina – moja bardzo wielka wina * i błagam bym na dnie żalu głębokiego głos usłyszał, który do Serca przytuli, który mi przywróci godność dziecka Twego: Ego te absolvo a peccatis tuis
Umorzyć postanowił długi, sam winien był, na spłatę nie miał, docenił Pan tę hojność sługi, pochwalił Pan roztropność sługi, gdy stanął ów do rozliczenia.
Przypowieść o rządcy Przypowieść wszystkim raczej znana, do dziwnych można ją zaliczyć, zły włodarz dostał dobra Pana, zły włodarz rozdał dobra Pana, bo Pan mu kazał się rozliczyć. Umorzyć postanowił długi, sam winien był, na spłatę nie miał, docenił Pan tę hojność sługi, pochwalił Pan roztropność sługi, gdy stanął ów do rozliczenia. I gdy my winni dostaliśmy na świecie powierzone mienie, skreślajmy długi naszym bliźnim by bilans zdać u bram ojczyzny i sami zyskać przebaczenie.
W połowie września roku 1943 przed plebanię parafii w Tłustem opodal Czortkowa zajechali furą banderowcy. Przemocą wyprowadzili z niej proboszcza ks. Szkodzińskiego oraz jego wikarego ks. Majkę i wywieźli do lasu nad Seretem. Byli tam więzieni, okrutnie torturowani a następnie zostali obaj zamordowani. H. Komański i S. Siekierka w swej monografii o ludobójstwie na Kresach w województwie tarnopolskim podają lakonicznie: “16 września 1943 r. zostali uprowadzeni i zamordowani w lesie koło wsi Szypowce w pobliżu rzeki Seret dwaj miejscowi księża rzymskokatoliccy: 1. ks. proboszcz Szkodziński Stanisław, 2. ks. wikary Majka Bronisław.” Ks. Stanisław Szkodziński urodził się w roku 1887, święcenia kapłańskie otrzymał w roku 1912. Od roku 1935 był proboszczem parafii Tłuste (por. ks. J. Marecki: Osoby duchowne i zakonne obrządku łacińskiego zamordowane przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1939-1945). Ks. Bronisław Majka urodził się w roku 1913, święcenia kapłańskie przyjął w roku 1939. Do …More
Do Matki Bożej z Góry Karmel * Spojrzałem a Karmel się stała pustkowiem, jak prorok Jeremiasz, co widział ruinę, gdy Pana płomienny gniew dotknął miast mrowie i lud co był ongiś dziedzicem i synem. * Gdzie Karmel kapłani od Baalów swe drogie cielce zachwalają na oczach gawiedzi i brak jest Eliasza by rzekł im: Pan Bogiem, i wołał by ogień ich z nieba nawiedził. * Lecz stoi szkaplerzna Królowa Karmelu, Jej głowa jak Karmel w odwiecznej stolicy i Salve Regina się niesie hymn wielu, co w Niebie śpiewają Jej wciąż męczennicy. * Jest mocna przebłagać matczynych próśb siłą, usłucha z dobroci, litości Syn słynny: na wierność młodości wnet wspomni i miłość, wprowadzi w Karmelu nas ogród znów winny.
Konkordancje: Patrzyłem, a oto Karmel spustoszały, i wszystkie miasta jego zburzone są od oblicza Pańskiego i od oblicza gniewu zapalczywości jego (Jr 4,26) A gdy już był czas, żeby było ofiarowane całopalenie, przystąpiwszy Eliasz prorok rzekł: Panie, Boże Abrahamów i Izaaków i Izraelów, pokaż dziś, żeś ty jest Bóg Izraelów, a ja sługa twój, a wedle rozkazania twego uczyniłem te wszystkie słowa. Wysłuchaj mię, Panie, wysłuchaj mię, żeby poznał ten lud, żeś ty jest Pan Bóg, i tyś zaś nawrócił serce ich. I spadł ogień Pański i pożarł całopalenie i drwa i kamienie, proch téż i wodę, która była w rowie, liżąc. (1 Krl 18) Głowa twoja jako Karmel, a warkocze głowy twojéj jako szarłat królewski (Pnp 7) Wspomniałem na cię, litując młodości twojéj i miłości zrękowania twego… I wprowadziłem was do ziemie Karmelu, abyście jedli owoc jéj, i co najlepszego jéj (Jr 2 – Wlg)
Jak pisze o. Prosper Gueranger w Roku Liturgicznym “w tym roku (1245) Szymon Stock został wybrany generałem na pierwszej kapitule na Zachodzie, jaka miała miejsce w Aylesford, w Anglii. (…) Nasza Pani wzięła sprawę zakonu w swoje własne ręce i uzyskała od Honoriusza III dekret zatwierdzający, który dał początek dzisiejszemu świętu. (…) W nocy z 15 na 16-tego lipca 1251 roku, łaskawa Królowa Karmelu utwierdziła swych synów przez tajemniczy znak co do prawa bytu jakie uzyskała dla nich w ich nowych krajach (…) jako Pani i Matka całego stanu zakonnego swymi królewskimi rękami złożyła na nich szkaplerz (…) Przekazując go Szymonowi Stockowi Matka Boga powiedziała mu: “ktokolwiek umrze w tym stroju, nie będzie cierpiał płomieni wiecznych””.
Góra Karmel, której nazwa oznacza “ogród winny”, wznosi się na wysokość blisko 550 metrów nad poziomem morza. Starotestamentalna Pieśń nad Pieśniami w VII-mym rozdziale, sławiąc Oblubienicę, opiewa: Głowa twa nad tobą jak Karmel. Wg piszącego na przełomie I i II wieku Tacyta, który w latach 112-13 był prokonsulem Azji, na szczycie stał pogański ołtarz. Swetoniusz zaświadcza, że działała tu wyrocznia, z której korzystał późniejszy cesarz Wespazjan. Za czasów chrześcijańskich miejsce to było nawiedzane – odwiedził je m.in. pielgrzymujący w latach 333-334 do Ziemi Świętej pielgrzym z Bordeaux, który w tzw. Itinerarium Burdigalense, opisując rejon dzisiejszej Hajfy (wówczas Sykaminos) zapisał: “tu jest Góra Karmel, gdzie Eliasz składał ofiarę”.
Chodywańce leżą w dzisiejszym województwie lubelski, ok. 25 kilometrów na wschód od Tomaszowa Lubelskiego. Wieś jest stara, co najmniej XV-wieczna a według miejscowej tradycji kościół w niej ufundował w Roku Pańskim 1410 sam król Władysław Jagiełło, tuż po zwycięskiej wyprawie grunwaldzkiej. W roku 1425 istniała już tu parafia pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny oraz Świętych Apostołów Piotra i Pawła, należąca do diecezji w Chełmie. Parafia ta istniała aż do II wojny światowej. Pierwszy kościół spłonął w roku 1911 a w roku 1938 postawiono drewnianą kaplicę Narodzenia NMP. Proboszczem był wówczas, od roku 1931, 38-letni ks. Edward Gajewski. Parafia użytkowała do 1938 dawny budynek cerkwi, co spowodowało działania odwetowe ze strony Ukraińców, m.in. podpalenie budynków parafialnych i profanację cmentarza. W roku 1939 Chodywańce znalazły się po niemieckiej stronie okupacji Polski. W czerwcu roku 1940 ks. Gajewski został aresztowany przez Niemców i umieszczony w obozie przejściowym …More