psychuszkiKolejny raz mamy do czynienia ze znanym wszystkim schematem – “problem, reakcja, rozwiązanie”. Tym razem rzecz się ma tak, iż wychodzą zwyrodnialcy ułaskawieni pod koniec trwania komuny.

Z tej okazji państwo uraczyło nas ustawą, która de facto wprowadza instytucje “psychuszki” i przywraca standardy znane z czasów ZSRR i “schizofrenii bezobjawowej”.

Było to możliwe dzięki temu, iż któż z nas by chciał, by tak zdemoralizowani ludzie wyszli na wolność? Typowa strategia neoliberałów: wykreować zagrożenie, a potem – samemu zaproponować rozwiązanie tego zagrożenia, korzystne dla siebie.

Tym razem zagrożenia nie wykreowano, ale umiejętnie wykorzystano. Pod pretekstem dalszego izolowania seryjnych morderców z czasów PRLu, wprowadzono prawo, na mocy którego będzie można każdego opozycjonistę przetrzymywać bezterminowo, bez wyroku sądu.

Wystarczy tylko, iż biegły wyda odpowiednią opinię na mocy nowej ustawy. Przed tego typu prawem ostrzegano wiele razy. Teraz zostanie ono ostatecznie wprowadzone, bo argument się znalazł: dobro dzieci, dobro społeczeństwa. Gdy rząd wprowadza kontrowersyjne czy wręcz zbrodnicze prawo, zawsze tłumaczy je dobrem wspólnym, szczególnie dobrem dzieci.

Bo kto by wystąpił przeciwko dzieciom, bezbronnym i niewinnym? Nie muszę chyba mówić, jak wielka jest to hipokryzja – Mount Everest to przy tej okazji pikuś. Poczytajcie statystyki odnośnie chorób psychicznych u dzieci i młodzieży (skądś się one biorą, nie?), o przemocy domowej, o molestowaniu seksualnym, o dorosłych dzieciach alkoholików (DDA)..

Tak, to truizm powtarzany na mojej stronie z tysięczny raz – ale te straszne rzeczy dzieją się obok nas! I nie potrzeba do tego żadnego Trynkiewicza. Wystarczy 12 milionów osób z istotnym klinicznie problemem alkoholowym (o różnym natężeniu) w Polsce – dane na rok 2012 – by niszczyć psychikę pozostałych.

http://kefir2010.wordpress.com/2014/01/25/totalitarna-ustawa-przeszla-bez-echa-powrot-psychuszek-protest-polskiego-towarzystwa-psychologicznego/